Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
W meczu beniaminków lepsi sądeczanie

Dunajec/Start Nowy Sącz - Orzeł Dębno 3-1 (2-1)

1-0 Bajorek 15
1-1 Przeklasa 17
2-1 Golonka 43
3-1 Golonka 56

Żółte kartki: Lizoń, Borzęcki - Morys. Czerwona kartka: Zydroń (O). Mecz odbył się na boisku Zawady Nowy Sącz, gdyż na obiekcie Dunajca przy ul. Kościuszki trwa remont płyty.
DUNAJEC: Myrlak - Ciężkowski, Gargula, Samek, Jabłoński (Orzeł), Borzęcki (Kogut), Bajorek, Lizoń (Wojtarowicz), Nowak (Zygmunt), Kiełbasa (Hływa), Golonka (Bogdański).

ORZEŁ: Kusion - Damian Hebda, Zydroń, Kural (70 Siemieniec), K. Hebda - Ogar, M. Hamowski, Palej (Ł. Hamowski), Morys (Gurgul) - Przeklasa, Dominik Hebda (Bojdo).

Gospodarze objęli prowadzenie W 15. minucie. Źle wybitą przez obrońcę Orła piłkę przejął Bajorek, podał do Golonki, ten zaś odegrał bez przyjęcia ponownie do Bajorka, który w sytuacji sam na sam zdobył gola. Dwie minuty później błąd w wyprowadzaniu piłki popełnili obrońcy Dunajca. Szybka akcja pomocnika Orła prawą stroną zakończyła się dośrodkowaniem i celnym strzałem głową napastnika gości Przeklasy.

Kolejną groźną sytuację stworzyli zawodnicy Orła. Ponownie poszła akcja z prawej strony, nastąpiło dośrodkowanie w pole karne, ale tym razem napastnik z Dębna fatalnie przestrzelił z 3 metrów. W 43. minucie na indywidualną akcje zdecydował się Golonka i strzelił z 16 metrów w "długi" róg bramki. Po I połowie 2-1.

Po przerwie Orzeł chciał jak najszybciej wyrównać, ale to gospodarze cieszyli się z trzeciej bramki. Po rzucie rożnym swojego drugiego gola zdobył Golonka - strzałem głową.

Orzeł dążył do poprawienia wyniku, ale dobrze spisywała się obrona Dunajca. Bardzo groźnie robiło się pod bramką gospodarzy po stałych fragmentach. Na całe szczęście dla zawodników sądeckich piłka mijała bramkę, albo lądowała w rękach Myrlaka. W 70. minucie obrońca Orła sfaulował wychodzącego sam na sam z bramkarzem Golonkę. Sędzie pokazał czerwony kartonik. Gospodarze tworzyli sobie sytuacje bramkowe, ale Wojtarowicz i Golonka nie potrafili podwyższyć wyniku. W sytuacjach sam na sam przegrywali pojedynki z bramkarzem gości.

startnowysacz.futbolowo.pl (mod), st

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty