Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Pasy miały więcej szczęścia niż SMS

SMS Kraków - Cracovia 1-2 (0-0)

0-1 Mazanek 56

1-1 Chłoń 63

1-2 Waśniowski 86

SMS: Janas - Wsół, Kret, Kołodziejczyk, Gąsiorek (87 Walaszek) - Widz, Rudziński, Stróżyk, Wandas (58 Mrożek) - Serafin, Duda.
CRACOVIA: Krzanowski - Jurasz, Herdecki, Potańczyk, Mołdawski - Duszyk, A. Szymula, Kłusek (60 Bębenek, 65 Wasyl) - Skawski (75 Waśniowski), Mazanek (65 Darowski), D. Szymula (53 Nawrocki).

MLJS odrabia zaległości. W meczu 3. kolejki SMS uległ Cracovii 1-2. Trenerzy obu zespołów znają się bardzo dobrze, obaj w ubiegłym sezonie pracowali w SMS-ie -  Paweł Zegarek z juniorami starszymi, a Marek Salamon z młodszymi. Ten pierwszy przeszedł do Pasów, ten drugi opiekuje się starszym rocznikiem.

- Jesteśmy z Markiem dobrymi przyjaciółmi
- mówi Paweł Zegarek. - Nasza współpraca w SMS-ie układała się bardzo dobrze. Ale taki jest los trenera, że raz pracuje się razem, a za chwilę jest się rywalem i gra się przeciwko sobie...

- Mecz stał na wysokim poziomie. Obie drużyny chciały wygrać, nie zadowalały się remisem. Nam sprzyjało szczęście i wygraliśmy. A tak poza tym, to chyba mieliśmy lepsze sytuacje. W pierwszej połowie Skawski i Szymula rozklepali obronę SMS-u, Mazanek miał przed sobą pustą bramkę, ale zmarnował... dwustuprocentową okazję. Szansę miał też Skawski, ale będąc sam na sam, naciskany przez obrońcę minimalnie spudłował. Po przerwie, przy stanie 1-1, Skawski jeszcze raz znalazł się na czystej pozycji, ale uderzył nad poprzeczką - dokończył swą wypowiedź Paweł Zegarek, trener Cracovii.

- Remis byłby najbardziej sprawiedliwy, takiego zdania byliśmy po meczu z Pawłem Zegarkiem - powiedział Marek Salamon, szkoleniowiec SMS-u. - W pierwszej połowie dwa razy groźnie strzelał Widz, a w końcówce mógł wyrównać na 2-2 Duda, lecz piłka otarła się o słupek. Niestety, słabiej dysponowany był dziś nasz bramkarz, szczególnie pierwsza stracona bramka obciąża jego konto, także obrońcy. Rozegraliśmy dobry mecz, nawet jeden z lepszych w tym sezonie. Graliśmy o pełną pulę, tego uczę zawodników. Chcieliśmy wygrać, nie graliśmy na remis, ale szczęście uśmiechnęło się do Cracovii...

Pasy objęły prowadzenie w 56. minucie. Mazanek miał ostry kąt, podręcznikowo powinien zagrać wzdłuż bramki, ale postanowił uderzyć w "krótki" róg. I trafił do siatki, między słupkiem a nogą bramkarza. SMS szybko wyrównał. Po wrzutce Mrożka nabiegający Chłoń skierował piłkę ze środka pola karnego do bramki. Cracovia zdobyła zwycięskiego gola na 4 minuty przed końcem. Nawrocki zagrał z lewej na drugą stronę do Waśniowskiego, który z powietrza uderzył z 7-8 m po koźle pod poprzeczkę.

 

rst

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty