Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Lechia pokonana, Cracovia w grze o puchary2019-05-06 07:46:00

Cracovia pokonała w 34. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Lechię Gdańsk 2-0 i włączyła się do gry o europejskie puchary.


Cracovia - Lechia Gdańsk 2-0 (0-0)

1-0 Sergiu Hanca 74 (karny)

2-0 Milan Dimun 82

Sędziował Jarosław Przybył (Kluczbork). Żółte kartki: Rapa, Datkovic - Vitoria. Widzów 8224.

CRACOVIA: Peskovic - Rapa, Helik, Datkovic, Siplak - Gol - Hanca (84 Strózik), Dąbrowski, Dimun, Cecaric (64 Wdowiak) - Piszczek (89 Ferraresso).

LECHIA: Alomerovic - Nunes, Nalepa, Vitoria (77 Fila), Mladenovic (77 Żukowski) - Kubicki - Paixao, Lipski, Makowski, Haraslin (59 Łukasik) - Sobiech.


Gospodarze byli osłabieni brakiem pauzujących za kartki Hiszpanów Cabrery i Hernandeza, ale zastąpili ich Rumun Hanca i Słowak Dimun, zdobywając gole na wagę zwycięstwa nad triumfatorem Pucharu Polski. Gdańszczanie byli zmęczeni występem na Narodowym i przez cały mecz nie oddali ani jednego celnego strzału.


W padającym deszczu lepiej się czuła Cracovia, miała inicjatywę, ale w I połowie wykreowała tylko jedną sytuację bramkową. W 28. minucie Dąbrowski obsłużył prostopadłym podaniem Dimuna, lecz strzał Słowaka zza narożnika "piątki" obronił nogą Alomerovic.


Przełom nastąpił w 71. minucie, gdy Nunes kopnął Helika w polu karnym. Sędzia faulu nie odgwizdał, uczynił to dopiero po analizie VAR. Jedenastkę pewnie wykonał Rumun Hanca, posyłając piłkę w lewy róg. Po zdobyciu gola Hanca zademonstrował białą koszulkę z napisem: "Patrick Ekeng, 3 years without you, 4ever in my heart". Kameruńczyk Ekeng to kolega klubowy Hanki z Dinama Bukareszt, który zmarł na atak serca 3 lata temu podczas meczu ligowego, w wieku 26 lat...


W 82. minucie Pasy przeprowadziły piękną akcję i podwyższyły na 2-0. Hanca podał do Wdowiaka, ten cofnął na 10. metr do Dimuna, a Słowak przyziemnym uderzeniem pokonał bramkarza. Dimun, tak na marginesie, napracował się w tym spotkaniu jak nikt inny, przebiegł ponad 13 km...


Goście próbowali jeszcze zareagować, ale jedynym efektem był w 85. minucie strzał Fili z 16 m obok słupka.


Cracovia tymczasem mogła zdobyć jeszcze jednego gola. W 88. minucie Strózik zagrał z prawej strony do środka, a Wdowiak przymierzył w lewe "okienko". Alomerovic pofrunął jednak w porę i wybił piłkę.


Również statystycznie lepiej prezentowali się krakowianie. Oddali więcej strzałów (14:7, celne 6:0), byli częściej przy piłce (51%), wybiegali zwycięstwo (119:115 km).


st


hancalechia.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty