TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Asseco Resovia zaczęła zgodnie z planem, ale potem w spotkaniu ze słoweńskim ACH Volley Bled długo miała pod górkę. Urwała się ze stryczka w ostatniej chwili, zwyciężając w tie-breaku. Dla wicemistrza Polski była to historyczna, pierwsza wygrana w Lidze Mistrzów siatkarzy. W następną środę, o godzinie 20, rzeszowianie zmierzą się w stolicy Francji z Paris Volley.
Asseco Resovia - ACH Volley Bled 3-2 (25-21, 22-25, 26-28, 25-14, 16-14)
Asseco Resovia: Redwitz, Papke, Grzyb, Kreek, Gierczyński, Akhrem, Ignaczak (libero) oraz Oivanen, Ilić, Wika, Perłowski.
Bled: Petković, Venno, Pajenk, Flajs, Gato, Vidić, Lewis (libero) oraz Sket, Vincić, Jakopin.
Sędziowali Mihajło Melnyk (Ukraina) i Fotios Lekkas (Grecja). Widzów: 4000.
Już pierwszy set mógł zaniepokoić kibiców. Skończył się dla Resovii szczęśliwie, ale gołym okiem było widać, że drużyna ma problemy. Lekka zagrywka gospodarzy nie robiła Słoweńcom krzywdy, brakowało też atakującego z prawdziwego zdarzenia, bo niesamowicie eksploatowany w tym sezonie Aleh Akhrem długo budził się do życia. Volley prowadził 20-18 i wtedy trener "pasiaków" Ljubo Travica wpuścił na boisko Mikko Oivanena. To był strzał w dziesiątkę, choć Fin nadal cierpi z powodu kontuzji kolana (grał na zastrzykach przeciwbólowych) i daleko mu do optymalnej formy.
Mimo wszystko wydawało się, że resoviacy pójdą za ciosem. Tyle tylko, że zaczęło się rozdawanie prezentów. Irytowały zwłaszcza zepsute zagrywki. W ten sposób oddaliśmy Słoweńcom w meczu aż 18 punktów. Pal licho, żeby to jeszcze były serwy soczyste, obarczone odpowiednią dozą ryzyka...
Travica widział, że sytuacja się komplikuje, więc reagował. Wpuścił na boisko Marcina Wikę i Łukasza Perłowskiego, ale efektów - jeszcze - nie było. Rywale grali konsekwentnie, wykorzystując każde potknięcie rzeszowian. Mieli przewagę na środku siatki, bo Wojciech Grzyb zapomniał, że to on jest wicemistrzem świata. Dobrze rozgrywał Serb Veljko Petković, zaś Estończyk Oliver Venno atakował z piekielną mocą, czasem z wysokości drugiego piętra. Pachniało niespodzianką, bo po godzinie gry to Słoweńcy prowadzili 2-1. Jednak prawdziwe emocje dopiero miały się pojawić.
W czwartej partii rzeszowianie nareszcie zaczęli serwować jak mężczyźni, Wika i Akhrem rozkręcili się na dobre, a Krzysztof Ignaczak, cichy bohater spotkania, w obronie wyczyniał istne cuda. Nie było dla niego straconych piłek, więc raz za razem zatrzymywał się na reklamowych bandach. Zbudowanych z solidnych, drewnianych desek.
Tie-break rozpalił widownię. Zaczęło się od prowadzenia Resovii 2-0, ale zmiana stron następowała przy wyniku 5-8. Goście bili się dzielnie, wymiany stawały się coraz dłuższe, stojący na średnim poziomie mecz nabrał rumieńców. Resoviacy nie potrafili zatrzymać Venno, ale w samej końcówce 19-latek nie wytrzymał napięcia i zepsuł dwie piłki. W ważnym momencie pomylił się również Oivanen, ręki nie zwolnił natomiast Wika. Można było odetchnąć, bo na szalone świętowanie większość kibiców nie miała już sił.
Zobacz także:
Wyniki i tabele Ligi Mistrzów
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
więcej wiadomości >>>



