Facebook
kontakt
logo
Strona główna > PULS DNIA
Cracovia wreszcie zwycięska2021-04-03 23:51:00

W 23. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia wygrała z Lechem Poznań 2-1. To pierwsze zwycięstwo Pasów w tym roku.


Cracovia - Lech Poznań 2-1 (1-1)

0-1 Mikael Ishak 28

1-1 Michal Siplak 45

2-1 Pelle van Amersfoort 56 (głową)

Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław). Żółte kartki: Rivaldo Jr, Rocha, Hanca, Dimun, Loshaj - Marchwiński. Mecz bez publiczności.

CRACOVIA: Niemczycki - Rapa, Rodin, Szymonowicz, Rocha - Sadikovic (74 Loshaj), Dimun - Hanca (86 Piszczek), van Amersfoort, Siplak (74 Strózik) - Rivaldo Jr (46 Kosecki, 90+3 Marquez).

LECH: van der Hart - Kamiński, Salamon, Milic, Puchacz - Marchwiński (66 Kvekveskiri), Karlstroem - Skóraś, Ramirez (70 Szymczak), Sykora (82 Palacz) - Ishak.


cracoviaLech

cracoviaLech

cracoviaLech

cracoviaLech

cracoviaLech

Na zdjęciach akcja Cracovii w 45. minucie. Siplak nie dał się dogonić Salamonowi i zdobył gola, asystował Rivaldinho. Zdjęcia: GRZEGORZ WAJDA


Początek meczu był obiecujący dla gospodarzy, którzy w 8. minucie mogli objąć prowadzenie. Po ładnej akcji zespołowej Dimun trochę się pospieszył ze strzałem, w efekcie uderzył z kilkunastu metrów niecelnie. Później inicjatywę przejęli lechici. W 15. minucie Skóraś dośrodkował z prawej strony, ale po rykoszecie piłka szybowała do bramki. Niemczycki zdążył jednak zareagować.


W 28. minucie padł gol dla Lecha. Sykora zagrał z lewego skrzydła w pole bramkowe, Skóraś z 3 metrów trafił słupek. skutecznie z 12 m dobił Ishak. W 35. minucie po raz kolejny próbował Skóraś, jego strzał z ponad 20 m końcami palców wybił bramkarz.


Krakowianie wyrównali w 45. minucie. Rivaldinho podał do wybiegającego na wolne pole Siplaka, ten "urwał" się Salamonowi i z 12 m strzelił w lewy dolny róg. To był jedyny celny strzał gospodarzy w I połowie.


Pierwszy kwadrans po przerwie to ataki Pasów. Jeden z nich zakończył się powodzeniem. Rocha podał z lewej strony do Hanki, ten oddał strzał, a futbolówka po rykoszecie dotarła do van Amersfoorta, który głową z 3 m pokonał swego rodaka van der Harta.


Pięć minut później "Kolejorz" powinien był wyrównać, ale Ishak - po rzucie rożnym - nie trafił z bliska do pustej bramki...


W 87. minucie po "główce" Szweda piłka trafiła w rękę Szymonowicza. Po analizie VAR sędzia nie podyktował jednak karnego. Cracovia obroniła korzystny wynik.


Statystyka meczu: 10:12 w strzałach, 5:3 w celnych, 43:57% w posiadaniu piłki, 3:3 w kornerach i 117:112 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


st


3siplaka.jpg
probierzlech.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty