Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna
Mimo porażki z Pogonią Cracovia w pucharach2019-05-20 08:00:00

W 37. kolejce piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy Cracovia przegrała z Pogonią Szczecin 0-3. Mimo to Pasy zajęły 4. miejsce w tabeli, gwarantujące udział w europejskich pucharach.


Cracovia - Pogoń Szczecin 0-3 (0-1)

0-1 Soufian Benyamina 31

0-2 Zvonimir Kozulj 65

0-3 Radosław Majewski 74

Sędziował Piotr Lasyk (Bytom). Żółte kartki: Hernandez, Siplak - Podstawski, Fojut, Walukiewicz. Widzów 12 768.

CRACOVIA: Peskovic - Rapa, Helik, Datkovic, Siplak - Gol - Hernandez, Dąbrowski (74 Budziński), Dimun (46 Hanca), Wdowiak - Cabrera (68 Piszczek).

POGOŃ: Bursztyn - Bartkowski, Walukiewicz, Fojut (82 Żurawski), Matynia - Podstawski, Kozulj (90+2 Kozłowski) - Stec (86 Kowalczyk), Drygas, Majewski - Benyamina.


W I połowie Pogoń przeprowadziła jedną konkretną akcję. W 31. minucie Kozulj dośrodkował z prawego skrzydła na 12. metr, a Benyamina uderzył z woleja do siatki przy prawym słupku. Niemieckiego napastnika algierskiego pochodzenia nie zdołał upilnować Helik. Gospodarze próbowali ripostować, ale jedynym efektem były dwa strzały Hernandeza, w 33. i 35. minucie, zablokowane przez obrońców.


Po przerwie, w 56. minucie, szczęście uśmiechnęło się do krakowian, gdyż błąd popełnił bramkarz rywali Bursztyn. Z rogu szesnastki do opuszczonej bramki strzelał Wdowiak, ale trafił w Walukiewicza, a poprawkę Cabrery z 25 m wybił sprzed bramki Fojut (zresztą piłka nie zmierzała do siatki).


Później inicjatywę przejęli szczecinianie. W 58. minucie Majewski uderzył z 18 m, ale Peskovic obronił. Cztery minuty później z 25 m huknął pod poprzeczkę Podstawski, lecz i tym razem golkiper Pasów nie dał się zaskoczyć. Skapitulował dopiero w 65. minucie gdy z podobnej odległości w lewe "okno" trafił Kozulj. W 74. minucie Bośniak podał z wolnego z prawej strony krótko do Majewskiego, ten podciągnął w pole karne i z dużego kąta strzelił celnie w "krótki" róg. 0-3.


Dopiero w końcówce Cracovia stworzyła dwie sytuacje bramkowe. W 88. minucie Wdowiak z lewego skrzydła chyba centrował, ale wyszedł z tego strzał pod poprzeczkę, który sprawił kłopot Bursztynowi. To był pierwszy i jedyny celny strzał krakowian w tym meczu... Jeszcze w 90+3. minucie Hernandez mógł się pokusić o honorowe trafienie, lecz z wolnego z prawej strony przymierzył w poprzeczkę.


Mimo zasłużonej porażki Cracovia zdołała utrzymać 4. miejsce w tabeli dające udział w eliminacjach Ligi Europy. Stało się tak dlatego, że Jagiellonia też przegrała swój mecz (z Lechią w Gdańsku)...


ST


hernandezpogon.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty