Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Ekstraklasa
Remis Cracovii w Poznaniu2020-10-26 13:36:00

W 8. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia długo prowadziła w Poznaniu z Lechem, ale ostatecznie mecz zakończył się remisem 1-1.


25.10.2020: Lech Poznań - Cracovia 1-1 (0-1)

0-1 Pelle van Amersfoort 30

1-1 Mohammad Awwad 85

Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce). Żółte kartki: Kravets, Muhar, Czerwiński, Ishak, Marchwiński, Moder - Szymonowicz, Thiago, Niemczycki, Gardawski. Mecz bez publiczności.

LECH: Bednarek - Czerwiński, Satka, Crnomarkovic, Kravets - Skóraś (63 Puchacz), Muhar (46 Kamiński), Moder, Marchwiński - Ramirez (63 Awwad) - Kacharava (46 Ishak).

CRACOVIA: Niemczycki - Rapa, Szymonowicz, Rodin, Gardawski - Zaucha (57 Ferraresso), Sadikovic, Dimun, van Amersfoort - Piszczek (57 Thiago), Alvarez (90+1 Loshaj).


Spotkanie z naszym reprezentantem w Lidze Europy Pasy zaczęły obiecująco. W 12. minucie bliski powodzenia był Zaucha, który z kilkunastu metrów minimalnie chybił. Gospodarze też groźnie atakowali, ale dobry dzień miał Niemczycki. W 20. minucie obronił strzał Ramireza z bliska, a 7 minut później podbił uderzoną przez Hiszpana z 30 m piłkę na poprzeczką. Parada była naprawdę spektakularna, a przy tym skuteczna.


Tymczasem w 30. minucie prowadzenie objęli krakowianie. Dimun zacentrował z prawego skrzydła, a van Amersfoort pięknym wolejem z 10 m uderzył pod poprzeczkę.


W 40. minucie Niemczycki zademonstrował kolejną robinsonadę, tym razem po "bombie" Kravetsa z 30 m.


Po przerwie niby atakował Lech (aż 22 strzały w całym meczu!), ale lepsze okazje miała Cracovia. W 59. minucie Alvarez najpierw strzelił z 11 m za wysoko, a za moment z 18 m niecelnie. W obu przypadkach był na dobrych pozycjach. W 79. minucie gościom wyszła znakomita kontra, van Amersfoort podał do Thiago, ale po jego strzale futbolówka odbiła się od nogi obrońcy i wyszła na korner.


"Kolejorz" wyrównał trochę przypadkowo w 85. minucie. Po dośrodkowaniu Kamińskiego Gardawski wygrał wprawdzie pojedynek główkowy z Ishakiem, ale piłka spadła pod nogi wypożyczonego z Maccabi Haifa Awwada, a ten z 5 m splasował ją w "długim" rogu...


Trzy minuty później moment dekoncentracji w szeregach defensywnych gości mógł źle się dla nich skończyć, lecz Ishak z 10 m huknął nad bramką.


Statystyka meczu: 22:11 w strzałach, 9:2 w celnych, 55:45% w posiadaniu piłki, 9:6 w kornerach i 109:111 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


st


valech.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty