Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Ekstraklasa
Porażka Pasów na własne życzenie2020-06-21 17:48:00

W 31. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia przegrała z Jagiellonią Białystok 1-2. 


Gr. A: Cracovia - Jagiellonia Białystok 1-2 (0-1)

0-1 Ivan Runje 23

0-2 Bartosz Bida 73

1-2 Rafael Lopes 76

Sędziował Szymon Marciniak (Płock). Żółte kartki: Rapa (4żk), Dimun, Lopes, Probierz (trener) - Puljic, Tiru. Widzów 3185.

CRACOVIA: Peskovic - Rapa (83 Rakoczy), Dytiatiev, Jablonsky, Pestka - Dimun, Loshaj (61 Wdowiak) - Hanca, van Amersfoort, Thiago (68 Fiolic) - Lopes.

JAGIELLONIA: Węglarz - Kadlec, Runje, Tiru, Wójcicki - Romanczuk, Pospisil - Makuszewski (60 Bida), Mystkowski (72 Szymonowicz), Prikryl (78 Arsenic) - Puljic.


Cracovia miała przewagę, więcej sytuacji bramkowych, ale zabrakło skuteczności, nie zabrakło zaś błędów w obronie.


Gospodarze mieli pierwszą okazję w 19. minucie, gdy po krótkim zagraniu z kornera Hanca trafił w poprzeczkę.


W 23. minucie niespodziewanie padł gol dla białostoczan. Z wolnego z lewej strony dośrodkował Pospisil, piłka odbiła się w polu karnym od pleców Wójcickiego i dotarła do Runjego, który z 10 m ulokował ją w siatce.


Krakowianie mogli wyrównać w 28. minucie, lecz Hanca został przyblokowany przez Wójcickiego i jedynym zyskiem był rzut rożny.


Pod koniec I połowy nastąpiło oberwanie chmury, ale mecz został dokończony. W 45. minucie szansę miał jeszcze Thiago, ale zza szesnastki uderzył nad poprzeczką. W tej części gry Cracovia nie oddała ani jednego celnego strzału, rywale jeden, dający im prowadzenie...


Po przerwie spotkanie toczyło się w deszczu, w pierwszym kwadransie miejscowi oblegali bramkę gości. W 49. minucie, po wrzutce z lewego skrzydła, Węglarz minął się z piłką, głową podbił ją Jablonsky, a następnie z bliska głową wepchnął ją do bramki Dytiatiev. Po trzech minutach analizy VAR sędzia odgwizdał spalonego.


W 63. minucie Pasy miały kolejną okazję. Lopes zgrał futbolówkę klatką piersiową do wbiegającego w pole karne Wdowiaka, którego jednak w ostatnim momencie powstrzymał Wójcicki. Sześć minut później Lopes skorzystał z błędu obrońców, ale z 7 m chybił. Po kolejnych 2 minutach kończący bardzo ładną akcję zespołową Fiolic znalazł się na czystej pozycji, lecz z 8 m huknął Panu Bogu w okno.


Zamiast remisu, w 73. minucie było 0-2 po błędzie obrońców krakowskich. Z prawej dośrodkował Szymonowicz, a wypuszczoną z rąk przez Peskovica piłkę dobił do siatki Bida.


Gospodarze szybko złapali kontakt. Z lewego skrzydła zacentrował Wdowiak, a Lopes był sprytniejszy od golkipera i defensora, czubkiem buta kierując futbolówkę do bramki. W 82. minucie dobrą okazję zmarnował van Amersfoort główkując z dobrej pozycji obok słupka. Pięć minut później w świetnej sytuacji znalazł się Rakoczy, lecz zbyt długo zwlekał i Arsenic wybił mu piłkę na róg. Jeszcze w 90+6. minucie Cracovia mogła wyrównać, ale Lopes z 5 m główkował nad poprzeczką...


Statystyka meczu: 19:7 w strzałach, 3:5 w celnych, 55:45% w posiadaniu piłki, 11:3 w kornerach i 116:113 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


st


jaga.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty