Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Ekstraklasa
Wisła remisuje w dziesiątkę, kolejny gol Brożka2019-09-15 10:39:00

W 8. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków zremisowała w Kielcach z Koroną 1-1. Biała Gwiazda grała przez godzinę w dziesiątkę, po czerwonej kartce dla Rafała Boguskiego. Passę strzelecką podtrzymał Paweł Brożek, który zdobył gola nr 147 w najwyższej klasie rozgrywkowej.


Korona Kielce - Wisła Kraków 1-1 (0-1)

0-1 Paweł Brożek 38 (karny)

1-1 Erik Pacinda 47 (głową)

Sędziował Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Jukic, Gnjatic, Gardawski - Niepsuj, Wojtkowski. Czerwona kartka: Boguski (Wisła, 31). Widzów 7073.

KORONA: Kozioł - Spychała, Marquez, Kovacevic, Gardawski - Cebula (76 Pucko), Gnjatic (84 Pierzchała), Radin, Jukic - Papadopulos (71 Djuranovic), Pacinda.

WISŁA: Buchalik - Niepsuj, Janicki, Klemenz, Sadlok - Chuca (46 Basha), Savicevic, Boguski, Mak (82 Silva) - Wojtkowski, Brożek (89 Zdybowicz).


Od początku groźniej atakowała Korona, która chciała się wydobyć z ostatniego miejsca w tabeli. W 11. minucie z bliska główkował Radin, ale zbyt słabo, by pokonać Buchalika. W 17. minucie Pacinda uderzył z wolnego z 20 m nad murem, lecz golkiper gości obronił strzał piękną paradą. Cztery minuty później, po uderzeniu Pacindy z dystansu, wybił piłkę na korner.


Wiślacy po raz pierwszy zagrozili bramce gospodarzy w 29. minucie, gdy Mak przymierzył z 14 m pod poprzeczkę. Kozioł popisał się jednak refleksem i zyskiem dla gości był tylko rzut rożny.


Właśnie po wrzutce gości z kornera kielczanie wyprowadzili w 31. minucie kontrę. Z własnej połowy z futbolówką pobiegł Cebula, gonił go Boguski i powstrzymał faulem na 20. metrze. Boguski zobaczył czerwoną kartkę, a z wolnego Pacinda strzelił nad poprzeczką.


W 37. minucie zaskakującą akcję przeprowadzili krakowianie. Savicevic podał do Maka, ten lewą stroną, przy linii końcowej, mijając Spychałę został sfaulowany. Arbiter podyktował karnego, którego na gola pewnie zamienił Brożek. To jego szóste trafienie w tym sezonie!


Korona wyrównała zaraz po przerwie. Z lewego skrzydła dośrodkował Gardawski, a Słowak Pacinda głową z 7 m pokonał Buchalika.


Gospodarze całą II połowę dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki. W 66. minucie po dalekim wybiciu piłki przez Kozioła znów na czystą pozycję wychodził Cebula, tym razem Sadlok uratował swój zespół wślizgiem. W 83. minucie Pucko trafił z kilkunastu metrów w słupek, a z dobitki Djuranovic uderzył w boczną siatkę. Wreszcie w 90+1. minucie, po wrzutce z kornera, piłka odbita w zamieszaniu przez jednego z zawodników gospodarzy lub gości trafiła w spojenie słupka i poprzeczki.


Dla grającej przez dwie trzecie meczu w dziesiątkę Wisły remis wydaje się sukcesem, zwłaszcza że statystycznie znacznie lepiej prezentowała się Korona: 27:8 w strzałach (5:4 w celnych), 53:47% w posiadaniu piłki, 10:2 w kornerach i 105:102 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


st


stolarczykkorona.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty