Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Sportowa Małopolska
RYSZARD NIEMIEC: Szybkimi krokami zbliża się małopolski szczyt czwartoligowy...2022-05-01 14:07:00 Ryszard Niemiec

LEKCJA GIMNASTYKI (627)

Wieczysta czy Nieciecza...?


Szybkimi krokami zbliża się małopolski szczyt czwartoligowy, rozstrzygający o awansie na regionalny poziom rozgrywkowy, jakim pozostaje III liga. Naprzeciw siebie staną Wieczysta, krakowski klub dzielnicowy i rezerwa Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, z podtarnowskiej miejscowości z gminy Żabno. Podkreślam status geo-administracyjny obu rywali po to, aby uzmysłowić Czytelnikom rozziew pomiędzy nim, a sportowo-organizacyjną mocarstwowością duetu.


Bez szczegółowych analiz trudno oszacować, kto z tej dwójki dysponuje większymi możliwościami. Z jednej strony należy zauważyć przede wszystkim gwiazdorski, jak na lokalny poziom rozgrywek, skład Wieczystej. Nie dość, że na stołku trenerskim siedzi w niej były selekcjoner Franciszek Smuda, to jeszcze zgromadził wokół siebie plejadę rutyniarzy ze stażem w ekstraklasie, a nawet reprezentacji. Wystarczy przytoczyć nazwiska Majewskiego, Peszki, Miśkiewicza, Moulina, Burligi, czy lekkoducha i obieżyświata - Guerriera… W konsekwentnym wzmacnianiu składu pojawia się nawet myśl ściągnięcia jednego z najlepszych piłkarzy grających w ESA - hiszpańskiego napastnika Imaza (aktualnie Jagiellonia). Krakowski klub, sponsorowany przez właściciela sieci aptek Wojciecha Kwietnia, znalazł na stanowisko dyrektora - Andrzeja Tureckiego, człowieka lubianego w środowisku, ustosunkowanego, o rozległych kontaktach i kompetencjach. Kwiecień nie szczędzi pieniędzy na zbudowanie zespołu, którego potencjał sportowy może sięgać nawet najwyższego szczebla krajowej drabiny rozgrywkowej. Poważnym atutem ekipy z Chałupnika będzie zaplecze kibicowskie, gwarantujące maksymalną frekwencją na meczu nie tylko u siebie. Pietą achillesową w tak konstruowanej ekipie może być jedynie upływ czasu, który ową paczkę weteranów postawi wobec problemu wyczynowej geriatrii… Pierwsza porażka z Wiślanami Jaśkowice byłaby zapowiedzią takiego zjawiska?


Stojąca na drodze ekipy Smudy zapasowa drużyna Niecieczy wygrywa wschodnią grupę małopolskiej IV ligi w równie imponujący sposób, jak Wieczysta zachodnią… Ona z kolei jest mieszanką rutyny z młodością. Obok dogrywających swe kariery Jovanovicia i Gergela, cała grupa kandydatów do ekstraklasowego debiutu. Kłopot motywacyjny sterników BBT polega na tym, że -póki co - żyją wciąż nadzieją przedłużenia bytu w najwyższej klasie rozgrywkowej, co rozstrzygnie się lada dzień, lada tydzień. Jeśli weźmie górę wariant optymistyczny (oby!), państwo Witkowscy z większą determinacja podejdą do perspektywy zdobycia miejsca w III lidze przez rezerwę. Sztabowcy z Niecieczy nie czynią wszakże z ewentualnego awansu kwestii „życia lub śmierci”, dlatego ich piłkarze wyjdą na boisko bez takiej presji, jaka będzie zapewne  towarzyszyć rywalom.


Wiele zależeć będzie od wyniku losowania, wskazującego miejsce pierwszego spotkania, wszak w takich „barażach” spotkanie rewanżowe miewa znaczenie decydujące o awansie… Znając pieczołowitość i rygoryzm wydziału gier MZPN sam akt losowania nabierze rangi wydarzenia sezonu. To samo dotyczy wydziału sędziowskiego, który z całą pewnością desygnuje do dwumeczu najbardziej prestiżową trójkę arbitrów.


Ryszard Niemiec


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty