Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna
Tylko remis Pasów w Gliwicach2016-11-18 21:58:00

W 16. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia zremisowała z Piastem w Gliwicach 2-2. Pasy wciąż są jedynym zespołem w lidze bez zwycięstwa na wyjeździe. Dziś krakowianie powinni zdecydowanie wygrać, stracili punkty na własne życzenie...


Piast Gliwice - Cracovia 2-2 (0-1)

0-1 Miroslav Covilo 29 (głową)

1-1 Gerard Badia 79

1-2 Marcin Budziński 90+1

2-2 Sandro Gotal 90+4 (karny)

Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce). Żółte kartki: Dąbrowski, Polczak, Covilo, Piątek, Cetnarski (Cracovia). Widzów 4532.

PIAST: Szmatuła - Hebert, Korun, Girdvainis (69 Gotal) - Pietrowski, Bukata - Mokwa, Masłowski (46 Żivec), Mraz - Szeliga, Barisic (46 Badia).

CRACOVIA: Sandomierski - Ferraresso, Malarczyk (15 Polczak), Wołąkiewicz, Brzyski - Dąbrowski, Covilo - Wójcicki (75 Piątek), Budziński, Jendrisek (73 Jaroszyński) - Szczepaniak.


Cracovia we frajerski sposób straciła zwycięstwo. Goście kontrolowali grę, ale popełnili fatalne błędy w obronie...


Piast miał szansę już w 3. minucie gdy Hebert główkował z 5 m prosto w ręce Sandomierskiego. Później mecz toczył się pod dyktando krakowian. W 8. i 17. minucie dwóch okazji nie wykorzystał Jendrisek. W 29. minucie padł gol. Do centry z kornera wyskoczył Covilo i mimo że usiłowało mu przeszkodzić trzech defensorów gospodarzy - zdołał głową z 6 metrów umieścić piłkę w siatce. To jego siódme trafienie w tym sezonie.


Trzy minuty po przerwie powinno być 0-2. Pasy przeprowadziły świetną akcję, Wójcicki zagrał do Jendriska, a ten - mając przed sobą niemal pustą bramkę - trafił w Girdvainisa. W dalszej fazie spotkania Cracovia panowała na boisku i wszystko wskazywało na to, że wreszcie odniesie wyjazdowe zwycięstwo. W 79. minucie goście popełnili jednak kosztowny błąd w defensywie. A konkretnie Polczak, który źle trafił w piłkę, w efekcie potoczyła się ona przed pole karne, skąd - z ok. 25 m - Badia strzelił w środek bramki. Sandomierski obroniłby strzał, lecz po drodze lekko kierunek lotu futbolówki zmienił Brzyski, myląc golkipera...


Cracovia zerwała się jeszcze do ataku i w 90+1. minucie Budziński, znakomitym uderzeniem z 20 m w prawy dolny róg, zdobył gola na 2-1. 


Gdy do końca przedłużonego o 2 minuty meczu brakowało 5 sekund gospodarze zdecydowali się na wrzutkę w pole karne. W niewinnej sytuacji Ferraresso popchnął Gotala, ten się przewrócił i sędzia podyktował karnego... Poszkodowany wykorzystał jedenastkę, choć Sandomierski był blisko obrony.


Cracovia, będąc drużyną lepszą, straciła punkty na własne życzenie. Krakowianie mieli przewagę praktycznie i statystycznie (17:10 w strzałach, 9:3 w celnych, 54:46% w posiadaniu piłki, 8:1 w kornerach). W tej najważniejszej statystyce, w bramkach, był jednak remis. Pasy wygrały ostatnio na obcym terenie 29 kwietnia...


ST


budzinskipiast.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty