TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
LEKCJA GIMNASTYKI (646)
Cracovia nie zapomina…
Pomimo nader sędziwego wieku, Cracovii daleko do starczej demencji, a ostatnio popisała się całkiem niezłą pamięcią. Przed prestiżowym meczem o punkty w ekstraklasie, w dodatku z najlepszą aktualnie drużyną polską - Rakowem, zorganizowano interludium pokłonienia się wybitnym „starym” graczom.
Niewielu ich, niestety, przetrwało, dlatego z wyborem nie było specjalnego korowodu, zwłaszcza że Andrzejowi Mikołajczykowi właśnie wybiło 70 lat od momentu, w którym z Cracovią zawarł dozgonny mariaż. Maksymalna skala jego trwałości uwidacznia się tym bardziej, bo przebija realność klasycznych małżeństw! Andrzej, a właściwie metrykalny Jerzy, Cracovii służył na rozmaitych polach. Był trampkarzem, juniorem (i jako członek juniorskiej drużyny z 1959 roku zdobył tytuł mistrza kraju), seniorem, trenerem, asystentem, kierownikiem drużyny… Na boisku był zawsze do dyspozycji trenerskich zamysłów kadrowych. Pełnił rolę napastnika, pomocnika, bocznego obrońcy, stopera. Jedyna pozycja, która nie była mu dana to pozycja bramkarza. Grywał w ekstraklasie, grywał w drugiej, trzeciej lidze, nie zawahał się nawet ubrać pasiastą koszulkę w okręgówce. Do ekstraklasy awansował trzykrotnie, tyle samo razy z niej wylatywał. Uzbierało się tych meczów na tyle, że bezapelacyjnie góruje „Mikołaj” nad peletonem klubowej konkurencji, prawdopodobnie po wsze czasy. Jako zawodnik wielce rozpoznawalny, służył niekiedy działaczom klubu za obiekt pokazówek, świadczących o ich ożywionej pracy wychowawczej, w czasach PRL oznaczającej rozmaite restrykcje wobec zawodników. Najbardziej ulubionym elementem pracy wychowawczej były dyskwalifikacje, niekiedy drakońskie, nakładane na zawodników wtedy, gdy drużyna słabo grała. Najczęstszym uzasadnieniem kary okazywało się „niedostateczne zaangażowanie”… Mikołajczyk rzeczywiście angażować się bez reszty nie dawał rady, ponieważ studiował stacjonarnie na Wyższej Szkole Ekonomicznej, a po uzyskaniu absolutorium pracował w zdobytym zawodzie. Nigdy z tej racji się nie wywyższał, wręcz przeciwnie i był dla kolegów autorytetem.
Trwa ten stan po dziś dzień, zwłaszcza że jako członek klubowej Rady Seniorów pozostaje w bliskich relacjach z młodszymi pokoleniami Pasów. Kiedy zbierano pieniądze na budowę pomnika Józefa Kałuży, nie wzdragał się chodzić z puszką w ręku po trybunie, kwestując wśród kibiców. Dobrze świadczy o klubowych sternikach skierowanie strumienia świateł stadionowych na zasłużonego antenata dzisiejszych gwiazd ligowego futbolu, także zagranicznego pokroju. Świadczy to o radykalnym sublimowaniu metodyki zarządzania Cracovią. Wysoko należy ocenić sam fakt wręczenia Jubilatowi pamiątkowej koszulki osobiście przez prezesa, prof. Janusza Filipiaka. To naturalne, że w roli klubowego frontmana nikt nie jest w stanie z nim konkurować, zwłaszcza przy rosnącej roli Comarchu w dziele budowy wielkiej Cracovii. Mocno zapunktował osobiście żegnając red. Andrzeja Stanowskiego, który Cracovię uczynił nadrzędnym tematem swej dziennikarskiej pasji.
Gdybym miał okazję posłużyć Profesorowi radą w tematyce moralno-wychowawczej, do satysfakcji danej Mikołajczykowi dopisałbym jeszcze podobną, uroczystą prezentację pana Mieczysława Kolasy. To ostatni, żyjący piłkarz, członek drużyny Pasiaków z sezonu 1948, w którym zdobyła tytuł mistrzowski, ostatni w powojennych czasach. Dedykowanej współczesnym wymowy takiego aktu pamięci, nie trzeba uzasadniać. Mówi sama za siebie…
Ryszard Niemiec
Flesz z kraju i ze świata
- AUSTRALIAN OPEN. Zieliński nie zagra o tytuł, Sabalenka i Rybakina w finale
- LIGA MISTRZÓW. Gol Lewandowskiego, cud w Lizbonie
- HOKEJ. STS Sanok wycofuje się z ligi
- EHF EURO 2026. Dania, Chorwacja, Niemcy i Islandia w półfinale
- AUSTRALIAN OPEN. Półfinał bez Igi Świątek
- HOKEJ. Zagłębie znowu lepsze od GieKSy
- Adam Małysz pisze do prezesa PKOl
- ZIO 2026. 60 polskich sportowców w 12 dyscyplinach
- Puchar Polski dla Wisły Kraków! Siedem goli w finale i debiut najlepszego gracza świata
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE. Drużyna po raz pierwszy
- Natalia Czerwonka i Kamil Stoch chorążymi polskiej reprezentacji
- AUSTRALIAN OPEN. Iga Świątek w ćwierćfinale (akt.)
- PIŁKA WODNA. Serbia po raz dziewiąty
- HOKEJ. Unia lepsza od Zagłębia
- LEKKOATLETYKA. Cztery polskie zwycięstwa
Sportowa Małopolska
- Wisła zagra w lipcu z Wrexhamem
- Puchar Polski dla Wisły Kraków! Siedem goli w finale i debiut najlepszego gracza świata
- Mikkel Maigaard piłkarzem Wieczystej
- HOKEJ. Trzynaście goli w Oświęcimiu
- 94. urodziny Ludwika Miętty-Mikołajewicza
- Nie żyje Robert Koral
- Rafał Boguski w Wiślackiej Szkole Futbolu
- Wspólne stanowisko Wisły i Wieczystej
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- Zmiany w Sandecji
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Z kroniki żałobnej. Jan Burmer nie żyje
MISTRZOSTWA POLSKI
KIBICÓW SPORTOWYCH
- Adam Sokołowski po raz 28. mistrzem Polski kibiców sportowych
- 48. MP Kibiców Sportowych już w sobotę w Gostyniu
- Ćwierćwiecze super kibica Stanisława Sienkiewicza
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski Mistrzem Mistrzów, podziękowania dla Stanisława Sienkiewicza
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025, eliminacje cd.
- OMNIBUS SPORTOWY. Kolejny triumf Adama Sokołowskiego
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025


