Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Ekstraklasa
Porażka Białej Gwiazdy w Płocku2021-10-31 21:59:00

W 13. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków przegrała na wyjeździe ze swą imienniczką z Płocka 0-2.


Wisła Płock - Wisła Kraków 2-0 (1-0)

1-0 Łukasz Sekulski 39 (głową)

2-0 Łukasz Sekulski 48 (głową)

Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Żółte kartki: Szwoch, Wolski, Rzeźniczak - Brown Forbes, Sobol, Zhukov.

WISŁA PŁOCK: Kamiński - Zbozień (89 Vallo), Rzeźniczak, Michalski, Krivotsyuk - Szwoch (89 Lesniak), Rasak, Wolski (68 Tuszyński), Gerbowski - Kolar (76 Jorginho), Sekulski (68 Warchoł).

WISŁA KRAKÓW: Biegański - Gruszkowski (90 Wachowiak), Szota (63 Plewka), Uryga, Hanousek (63 Młyński) - Yeboah, Frydrych, Zhukov, Skvarka, Starzyński (53 Hugi) - Brown Forbes (53 Sobol).


Wisła Płock jest w tym sezonie drużyną własnego boiska, co udowodniła w meczu z krakowską imienniczką.


Przez pół godziny lepsza była Biała Gwiazda, ale jej piłkarze grali nieskutecznie, nie wykorzystali kilku okazji.


Później gospodarze zdobyli dwa gole, na co krakowianie nie potrafili znaleźć odpowiedzi. Oba strzelił Sekulski i w obu przypadkach głową z 4 m. Przed przerwą z podania Wolskiego, a po przerwie z podania Michalskiego.


Statystyka meczu: 13:10 w strzałach, 7:2 w celnych, 49:51% w posiadaniu piłki, 6:1 w kornerach i 114:108 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


Maciej Bartoszek, trener Wisły Płock:

- Trudno nam było wejść w to spotkanie, przez pierwsze minuty mieliśmy problemy, ale z każdą minutą nabieraliśmy pewności. Byliśmy lepiej zorganizowani i zdecydowanie groźniejsi przy stałych fragmentach gry, co w takich meczach jest bardzo ważne i to dało nam trzy punkty. Gratuluję zwycięstwa swojej drużynie i sztabowi. Cieszymy się z kolejnego wygranego meczu u siebie.


Adrian Gula, trener Wisły Kraków:

- Zanotowaliśmy fajny początek spotkania. Do 30. minuty trzymaliśmy się planu, graliśmy nieźle jako drużyna, z dużą agresją w środku boiska. Mieliśmy dwie czy trzy szanse na otwarcie wyniku, ale później nie realizowaliśmy tego, co sobie założyliśmy. Wykazaliśmy się dużą nieodpowiedzialnością przy stałych fragmentach gry zarówno w pierwszej, jak i w drugiej połowie, co wpłynęło na odbiór meczu.

W tej drużynie, również jeśli chodzi o rezerwowych, nie czuć było energii, że chcą coś z tym meczem zrobić. Bardzo potrzebna jest rozmowa o tym, jaką odpowiedzialnością jest grać dla takiego klubu jak Wisła Kraków! Na ten moment nie jest potrzebne oglądanie indywidualnych umiejętności, tylko dokładna gra w defensywie i wykorzystywanie swoich sytuacji. Jeśli masz na wyjeździe trzy, cztery okazje do 40. minuty, to musisz je zamknąć. Przeciwnik poczekał na stałe fragmenty i wygrał mecz.


ST, wisla.krakow.pl


sekulski.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty