Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Aktualności
Liga Narodów: Druga porażka z Belgią2022-06-14 23:52:00

Nie udał się biało-czerwonym rewanż na Belgach za porażkę 1-6 w Brukseli sprzed kilku dni. W czwartym spotkaniu tegorocznej Ligi Narodów polscy piłkarze doznali drugiej porażki. Tym razem na PGE Narodowym w Warszawie, na oczach prawie 57 tysięcy kibiców, ulegli Belgom 0-1.


Polska – Belgia 0-1 (0-1)

0-1 Michy Batshuayi 16

Sędziował Irfan Peljto (Bośnia i Hercegowina). Żółta kartka: Żurkowski (Polska). Widzów 56 803.

POLSKA: Szczęsny – Kiwior, Glik, Wieteska (84 Grosicki) – Cash, Żurkowski, Linetty (84 Góralski), Zalewski (58 Frankowski) – S. Szymański (70 Klich), Zieliński (58 Świderski) – Lewandowski.

BELGIA: Mignolet – Alderweireld, Dendoncker, Vertonghen – Castagne, Tielemans, Witsel (46 Vanaken), T. Hazard (62 Foket) – Mertens (80 De Katelaere), Batshuayi (67 Openda), E. Hazard (67 Trossard).


W pierwszej jedenastce selekcjoner Czesław Michniewicz wystawił tylko pięciu piłkarzy, którzy zagrali od początku w meczu Belgia – Polska. Byli to: Kamil Glik, Szymon Żurkowski, Sebastian Szymański, Piotr Zieliński i Robert Lewandowski. Dla porównania – Roberto Martinez dokonał tylko dwóch zmian. Za Yannicka Carrasco i Kevina De Bruyne zagrali Thorgan Hazard i Dries Mertens.


Michniewicz znów zaskoczył swoimi personalnymi wyborami. Największą niespodzianką był debiut w reprezentacji Polski Mateusza Wieteski, który poniekąd skorzystał na nieobecności kontuzjowanego Jana Bednarka. Obrońca Legii zagrał jako jeden z trzech stoperów obok Glika i grającego w kadrze po raz drugi Jakuba Kiwiora.


Belgowie nie rzucili się do huraganowych ataków. Spokojnie rozgrywali piłkę w środku pola i czekali na swoją szansę. Ta nadarzyła się po kwadransie. Goście długo rozgrywali piłkę na naszej połowie, wymienili aż 33 podania. W końcu Youri Tielemans wrzucił futbolówkę za plecy Glika, Michy Batshuayi wyprzedził Wieteskę i strzałem głową pokonał Wojciecha Szczęsnego.


W 30. minucie oglądaliśmy kapitalne podanie z linii środkowej od Matty’ego Casha do Sebastiana Szymańskiego. Nasz pomocnik dobrze przyjął piłkę, ale naciskany przez dwóch belgijskich obrońców z 15 metrów lewą nogą uderzył nad poprzeczką. Po chwili Eden Hazard po podaniu Batshuayia pokonał Szczęsnego, ale sędzia odgwizdał spalonego.


Trzy minuty przed końcem pierwszej połowy byliśmy blisko straty drugiego gola. Batshuayi zakręcił Glikiem, który upadł w polu karnym. Strzał belgijskiego napastnika zdołał przeciąć Wieteska i Belgowie z tej groźnej sytuacji zyskali tylko rzut rożny.


W 45. minucie Polacy stworzyli sobie najlepszą okazję w tej części gry. Piękną dwójkową akcją popisali się Cash i Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski podał do Nicoli Zalewskiego, którego strzał minimalnie minął jednak dalszy słupek bramki Mignoleta.


Po przerwie obraz gry nie uległ większej zmianie. Przez około 20 minut niewiele groźnego działo się w okolicach obu pól karnych. 


Dobrą okazję Polacy wypracowali w 74. minucie. Wywalczyli rzut wolny 21 metrów od bramki Mignoleta podyktowany po zagraniu ręką, którym jeden z piłkarzy gości przerwał szarżę Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski strzelił jednak nad poprzeczką.


Po chwili dośrodkował rezerwowy Mateusz Klich, a głową nieznacznie pomylił się Glik. Polacy nie zdążyli jeszcze zewrzeć szyków obronnych, a mogło być 0-2. W sytuacji sam na sam z Lorisem Opendą górą był jednak Wojciech Szczęsny, który w końcowych minutach jeszcze kilka razy uchronił nas przed utratą kolejnych goli.


Polacy, nie mając już nic do stracenia, w ostatnich minutach ruszyli do zdecydowanych ataków. W 87. minucie piękny strzał z woleja z 16 metrów Karola Świderskiego kapitalnie obronił Mignolet. Po chwili po podaniu Lewandowskiego gola mógł strzelić Kiwior, ale uderzył ponad poprzeczką.


Tak jak w pierwszej połowie najlepszą okazję biało-czerwoni wypracowali sobie w jej ostatniej minucie, tak samo działo się i w drugiej. To była piłka meczowa. Lewandowski z lewej strony dośrodkował do Świderskiego, a ten przymierzył głową w słupek belgijskiej bramki.


pzpn.pl


Liga A, grupa 4

Rotterdam: Holandia - Walia 3-2 (2-1)

1-0 Lang 17

2-0 Gakpo 23

2-1 Johnson 26

2-2 Bale 90+2 (karny)

3-2 Depay 90+3


1. Holandia  4  10  11-6

2. Belgia      4   7    9-6

3. Polska     4   4   5-10

4. Walia       4   1   5-8


22 września: Polska - Holandia, Belgia - Walia


25 września: Walia - Polska, Holandia - Belgia


43a.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty