Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Ekstraklasa > Wiadomości ekstraklasa
Płacheta za szybki dla Pasów2020-06-25 21:06:00

W 32. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia przegrała wyjazdowy mecz ze Śląskiem Wrocław 2-3. W zwycięskim zespole niedościgniony okazał się najszybszy zawodnik ligi - Przemysław Płacheta. 


Gr. A: Śląsk Wrocław - Cracovia 3-2 (0-0)

0-1 Rafael Lopes 47 (głową)

1-1 Przemysław Płacheta 60

2-1 Erik Exposito 62

3-1 Przemysław Płacheta 79

3-2 Rafael Lopes 90+3 (głową)

Sędziował Dominik Sulikowski (Gdańsk). Żółte kartki: Chrapek, Musonda, Tamas - Lusiusz (4żk), Dytiatiev. Widzów 4416.

ŚLĄSK: Putnocky - Musonda, Puerto, Tamas, Stiglec - Łabojko, Mączyński - Płacheta (82 Bergier), Chrapek (75 Markovic), Pich (87 Gąska) - Exposito.

CRACOVIA: Peskovic - Hanca, Helik, Dytiatiev, Pestka - Dimun (82 Loshaj), Lusiusz (68 Thiago) - Fiolic (63 Ferraresso), van Amersfoort, Wdowiak - Lopes.


W I połowie nieco lepiej prezentował się Śląsk, ale lepsze sytuacje bramkowe mieli goście.


Wrocławianie już w 2. minucie mogli objąć prowadzenie, lecz Exposito z kilkunastu metrów uderzył bardzo niecelnie. W 15. minucie Płacheta trafił z lewej strony w boczną siatkę.


Pasy odpowiedziały w 26. minucie główką van Amersfoorta z... 15 m, tuż obok słupka. Dziesięć minut później, po wrzutce z kornera, piłka spadła pod nogi Dytiatieva, który był tym tak zaskoczony, że z 8 m strzelił zbyt lekko i w dodatku prosto w ręce bramkarza.


Dla odmiany dwie okazje stworzył Śląsk. W 40. minucie Exposito główkował nad poprzeczką, a w 42. minucie Pich został w ostatniej chwili zablokowany przez Helika.


Bodaj najlepszej w tej części gry sytuacji nie wykorzystał Lopes w 44. minucie. Wdowiak zagrał technicznym lobem na wolej do Portugalczyka, który jednak z doskonałej pozycji skiksował...


Druga połowa okazała się świetnym widowiskiem, padło w niej aż pięć bramek.


Ten festiwal zaczęli krakowianie. Z rzutu rożnego zacentrował Fiolic, a nieobstawiony Lopes popisał się celną "główką" z 7 m. Miejscowi wyrównali w 60. minucie. Z lewego skrzydła kapitalnym dośrodkowaniem popisał się Pich, a nabiegający na dalszy słupek Płacheta z 5 m trafił do siatki. Dwie minuty później szybki rajd przeprowadził Płacheta, podał do Exposito, który z 12 m przymierzył w prawe "okno".


Cracovia powinna była wyrównać w 72. minucie, gdy po podaniu van Amersfoorta Hanca uderzył z prawej z 10 m w długi róg, tyle że chybił.


Pieczęć na wygranej wrocławian postawił szybki jak błyskawica Płacheta, który dostał długie podanie, ograł Diego i z 12 m pokonał Peskovica.


Goście mogli złapać kontakt w 87. minucie, ale Wdowiak huknął z daleka tuż obok prawego, górnego rogu bramki. Złapali styk w 90+3. minucie, gdy z podania Diego Lopes najpierw strzelił w słupek, by poprawić celnie głową; to jego 11. gole w tym sezonie. Zaraz po tym golu sędzia zakończył spotkanie.


Statystyka meczu: 16:18 w strzałach, 6:6 w celnych, 51:49% w posiadaniu piłki, 3:7 w kornerach i 108:108 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


W ostatnich 10 meczach pod kierunkiem Michała Probierza Cracovia zanotowała jedno zwycięstwo, jeden remis i osiem porażek...


ST


_51a6158b.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty