Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Sparing: Remis wiślaków z Bułgarami2019-01-27 21:07:00

Nie w sobotę, jak pierwotnie planowano, a w niedzielę piłkarze Wisły Kraków zmierzyli się w meczu kontrolnym z bułgarskim Etyrem Wielkie Tyrnowo. Był to ostatni sprawdzian Białej Gwiazdy rozegrany na tureckiej ziemi podczas obozu przygotowawczego.


Wisła Kraków - Etyr Wielkie Tyrnowo 1-1 (1-0)

1-0 Kolar 17

1-1 Syrmow 82

Żółte kartki: Burliga - K. Stojanow, Ilijew. Czerwona kartka: Ilijew.

Wisła Kraków: Lis (46 Buchalik) - Burliga, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak - Klemenz, Basha - Błaszczykowski, Drzazga, Śliwa (46 Peszko) - Kolar.


Pierwsza część gry toczyła się pod wyraźne dyktando krakowian, którzy przystąpili do spotkania w mocniejszym składzie niż to miało miejsce w sobotę przeciwko ekipie Worskli Połtawa. Przewaga podopiecznych trenera Macieja Stolarczyka wyraźnie rosła, czego efektem była strzelona bramka w 17. minucie po dwójkowej akcji Drzazga - Kolar. Dobrym zagraniem popisał się wówczas „Dżago”, z kolei chorwacki napastnik z bliskiej odległości wpakował futbolówkę do siatki przeciwnika, nie dając szans golkiperowi.


Trzy minuty później rywal dopuścił się przewinienia w polu karnym na Jakubie Błaszczykowskim, jednak gwizdek arbitra milczał. Po upływie kilkunastu minut bramkarza Etyru pokonał Krzysztof Drzazga, ale tym razem sędzia uznał, iż wiślak był na spalonym.


Na drugą połowę zespół z Bułgarii wyszedł w całkowicie zmienionym składzie, podczas gdy szkoleniowiec spod Wawelu zastosował dwie korekty: na murawie zameldował się Michał Buchalik oraz debiutujący w barwach Wisły Sławomir Peszko. Od samego początku drugiej odsłony zauważalna była świeżość rywali, którzy sprawnie konstruowali ataki i starannie dążyli do odrobienia straty. 

 

W końcu w 82. minucie padł dla nich gol, kiedy to niezwykle precyzyjnie piłkę do siatki Buchalika posłał z okolicy szesnastego metra Georgi Syrmow. Ostatnia faza gry przyniosła sporo zamieszania. Najpierw czerwoną kartkę obejrzał Zdrawko Iljew, a później tuż przed końcowym gwizdkiem przeciwnicy umieścili futbolówkę w bramce wiślaków, lecz arbiter odgwizdał spalonego.


K. Biedrzycka

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

wisla.krakow.pl





więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty