Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Tylko remis Białej Gwiazdy z Wisłą2018-08-11 09:58:00

W 4. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków tylko zremisowała z Wisłą Płock 1-1. Biała Gwiazda przeważała, miała więcej sytuacji bramkowych, przez jedną czwartą meczu grała w przewadze liczebnej. Zabrakło skuteczności...


Wisła Kraków - Wisła Płock 1-1 (1-0)

1-0 Zdenek Ondrasek 33

1-1 Ricardinho 65 (głową)

Sędziował Daniel Stefański (Bydgoszcz). Żółte kartki: Boguski, Basha - Furman, Stępiński (2), Uryga, Łasicki. Czerwona kartka: Stępiński (69, druga żółta). Widzów 11 025.

WISŁA KRAKÓW: Lis - Bartkowski, Wasilewski, Sadlok, Pietrzak - Basha - Imaz (84 Bartosz), Boguski (74 Kostal), Kort, Małecki (66 Wojtkowski) - Ondrasek.

WISŁA PŁOCK: Daehne - Stefańczyk, Uryga, Dźwigała, Stępiński - Szymański, Furman - Szwoch (63 Zawada), Stilic (46 Merebashvili), Varela (74 Łasicki) - Ricardinho.


Spotkanie toczyło się w deszczowej aurze, często przechodzącej w ulewę. I połowa to dominacja gospodarzy, podkreślona jednym golem. Zanim do tego doszło, w 14. minucie szansę miał Imaz, który główkował tuż obok słupka. W 28. minucie Kort uderzył z wolnego nad murem, ale Daehne obronił strzał.


Gol padł w 33. minucie. Imaz podał do Boguskiego, ten piersią zgrał do Ondraska, który z 20 m, zewnętrzną częścią stopy, zaskoczył bramkarza rywali. Piękna bramka, najpiękniejsza w karierze czeskiego napastnika, co przyznał w przerwie.


W 38. minucie Imaz miał kolejną okazję, Daehne obronił jednak jego strzał nogą.


Początek II połowy należał do zespołu z Płocka. W 46. minucie Ricardinho posłał piłkę głową pół metra od lewego słupka. Sześć minut później uderzył z dogodnej pozycji z 8 m nad poprzeczką.


Niebawem do głosu znów doszli krakowianie. W 58. minucie Bartkowski skiksował z bardzo dobrej pozycji, a w 65. minucie Imaz w sytuacji sam na sam przelobował golkipera i trafił w poprzeczkę. Małecki powinien dobić futbolówkę do pustej bramki, lecz będąc na 5. metrze fatalnie zmarnował okazję...


Riposta gości była natychmiastowa i nieoczekiwana. Po wrzutce z lewego skrzydła na dalszy słupek Varela zgrał futbolówkę głową, a Ricardinho - też głową - uderzył celnie z 6 m. 1-1...


W 69. minucie Stępiński zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i płocczanie musieli grać w dziesiątkę. Gospodarze niby atakowali, ale to rywale mieli w 82. minucie niemal "setkę". Uryga strzelił jednak z bliska nad bramką.


Końcówka to frontalna ofensywa Białej Gwiazdy. W 89. minucie Wojtkowski miał stuprocentową szansę, ale nieczysto uderzył z 10 m i nie trafił w bramkę. W 90+4. minucie Bartosz główkował w słupek...


Statystyka potwierdza przewagę miejscowych: 21:7 w strzałach, 5:3 w celnych, 65:35% w posiadaniu piłki. Brakło znowu zdecydowania pod bramką rywali i skuteczności.


st


ondrasekplock.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty