Ta wiadomość wstrząsnęła środowiskiem piłkarskim. W poniedziałek, w godzinach popołudniowych w wieku zaledwie 45 lat (ur. 24.04.1975) zmarł znany i ceniony trener Marek Żołądź. Urodził się w Dąbrowie Tarnowskiej, ale pochodził z Niecieczy.
Jeszcze 10 października 2020 prowadził Lubań Tylmanowa w zwycięskim meczu ze Skalnymi Zaskale w podhalańskiej klasie A. Tydzień później na ławce trenerskiej już Go zabrakło. Zespół Szkolno-Przedszkolny im. mjra Henryka Sucharskiego w Tylmanowej, gdzie był nauczycielem wychowania fizycznego, dzień wcześniej poinformował na facebooku o koronawirusie w szkole...
Jako pomocnik miał szczęście do znanych trenerów. W Huraganie Waksmund był to Marek Kusto, w Świcie Krzeszowice - Adam Nawałka, w Proszowiance - Ireneusz Adamus, w Górniku Wieliczka - Lucjan Franczak, w Lubaniu Maniowy - Aleksander Brożyniak i Wiesław Bańkosz. W piłkę zaczynał grać w LKS Nieciecza (obecny Bruk-Bet Termalica), później występował w juniorach Unii Tarnów.
Po skończeniu AWF Kraków był trenerem Lubania Tylmanowa, Lubania Maniowy i Podhala Nowy Targ. Z tymi dwoma ostatnimi klubami awansował do 3 ligi. Rodzinę założył w Tylmanowej, stąd na stałe związał się z regionem podhalańskim.
(ST)