Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Sportowa Małopolska
Skuteczna pogoń Słoni2019-10-06 11:03:00

W 12. kolejce Fortuna 1 Ligi Bruk-Bet Termalica Nieciecza pokonał GKS Tychy 4-3. Cóż to był za mecz! "Słonie" zdobyły trzy punkty, strzelając cztery gole, długo jednak czekały na odwrócenie losów spotkania.


5.10.2019: Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS Tychy 4-3 (2-3)

0-1 Szymon Lewicki 2

1-1 Florin Purece 9

1-2 Wojciech Szumilas 12 (wolny)

2-2 Jacek Kiełb 34

2-3 Kacper Piątek 41

3-3 Jacek Kiełb 65

4-3 Vladislavs Gutkovskis 84

Sędziował Jacek Małyszek (Lublin). Żółte kartki: Gergel, Purece - Grzeszczyk, Wolak (trener GKS Tychy), Kasprzyk. Widzów 1277.

BBT: Dybowski – Grzybek, Putiwcew, Szarek, Oleksy - Kiełb, Bezpalec, Purece, Kamiński (46 Terpiłowski), Gergel (46 Jovanovic) – Jelic (75 Gutkovskis).

GKS: Jałocha - Mańka, Kowalczyk, Sołowiej, Szeliga - K. Piątek (88 Kasprzyk), Kristo (7 J. Piątek), Grzeszczyk, Steblecki, Szumilas - Lewicki.


Pierwsza połowa dostarczyła wielu emocji. Szczególnie szalony był pierwszy kwadrans. Sytuacja w nim zmieniała się jak w kalejdoskopie. Goście prowadzili już w 2. minucie po trafieniu Szymona Lewickiego. Kilka minut później do wyrównania doprowadził Florin Purece. Rywale nie pozostawali dłużni. W 12. minucie z rzutu wolnego nie do obrony uderzył Wojciech Szumilas i tyszanie znowu wygrywali. Gospodarze nie odpuszczali. W 34. minucie po znakomitym podaniu Wojciecha Kamińskiego, piłkę otrzymał Jacek Kiełb. Wbiegł w pole karne i strzałem w długi róg pokonał bramkarza tyszan. Do GKS-u należała końcówka pierwszej połowy. Po szybkiej akcji piłkę otrzymał Kacper Piątek i z kilku metrów pewnie uderzył.


W drugiej połowie strzelali już tylko gospodarze. W 65. minucie wyrównał Kiełb. W 84. minucie Kiełb zagrał do wbiegającego w pole karne Vladislavsa Gutkovskisa, który z pomocą słupka strzelił - jak się później okazało - zwycięskiego gola.


Po sobotnim spotkaniu w zespole gospodarzy zapanowała duża radość. Trener Piotr Mandrysz dziękując piłkarzom za wygraną mówił o determinacji. Wspominał też ekstraklasowy mecz z Piastem Gliwice. Trener gości żałował natomiast błędów indywidualnych zawodników.


Zawodnicy Bruk-Betu zaznaczali, że końcowy sukces nie przyszedł łatwo, ale na murawie było niezwykle emocjonująco. - Mecz rozgrywany w nie najlepszych warunkach mógł się podobać - stwierdził zdobywca dwóch bramek Jacek Kiełb. - Ciężko pracowaliśmy na zdobycie kompletu - dodał strzelec decydującego gola Vladislavs Gutkovskis. 


termalica.brukbet.com


Zobacz film (BRUK-BET TERMALICA TV)


kielbtychy.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty