Kiosk
- Rozmowa z Moniką Kobylińską
- PIŁKA RĘCZNA. Biało-czerwoni bohaterami transferów
- STANISŁAW STRUG. Dopiero w liceum zyskałem szansę gry na boisku z bramkami
- MARIAN FIDO. Człowiek, któremu chce się chcieć
- JAN KOWALCZYK. Sport bez rywalizacji przestaje być sportem
- FUTBOL MAŁOPOLSKI. Grzegorz Bartosz: Garbarnia jest jedna. Zrobię wszystko, aby mówiła jednym głosem
- Paulo Sousa: Ufam umiejętnościom polskich piłkarzy
- Ranking "Forbesa": Wpływowy Lewandowski
- Za miesiąc Wisła Kraków SA będzie mieć Akademię
- Boniek: Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej same podejmą decyzje w sprawie dokończenia sezonu w III lidze i klasach niższych
MISTRZOSTWA POLSKI KIBICÓW SPORTOWYCH
- Adam Sokołowski po raz 28. mistrzem Polski kibiców sportowych
- 48. MP Kibiców Sportowych już w sobotę w Gostyniu
- Ćwierćwiecze super kibica Stanisława Sienkiewicza
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski Mistrzem Mistrzów, podziękowania dla Stanisława Sienkiewicza
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025, eliminacje cd.
- OMNIBUS SPORTOWY. Kolejny triumf Adama Sokołowskiego
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025
W 33. kolejce Fortuna 1 Ligi Garbarnia Kraków przegrała ze Stomilem Olsztyn 0-2.
11.05.2019: Garbarnia Kraków - Stomil Olsztyn 0-2 (0-0)
0-1 Grzegorz Lech 57
0-2 Grzegorz Lech 64 (karny)
Sędziował Mateusz Złotnicki (Lublin). Żółte kartki: Kalemba, Cabaj, Szywacz – Kowalski. Widzów 302, mecz na Stadionie Miejskim.
GARBARNIA: Kozioł – Kiebzak, Kalemba, Szywacz, Górecki – P. Lech (65 Serafin), Masiuda – Krykun, Włodyka (65 Piszczek), Słoma – Nowak (64 Ogar).
STOMIL: Skiba – Bucholc, Krachunov, Kowalski, Kuban – W. Gancarczyk, Pałaszewski – Niedziela (87 Mosakowski), G. Lech (80 Góral), M. Gancarczyk (70 Dziemidowicz) – Sobczak.
Oba gole padły po przerwie i oba zdobył Grzegorz Lech. Najpierw, korzystając z asysty Sobczaka, przytomnie strzelił pod poprzeczkę. Chwilę później wykorzystał karnego podyktowanego za faul na Bucholcu.
Powiedzieli trenerzy
Piotr Zajączkowski (Stomil):
– Cieszymy się z dzisiejszego zwycięstwa. Przypieczętowaliśmy utrzymanie się na poziomie pierwszej ligi. Dokonaliśmy tego w dobrym stylu, bo przypomnę, że trzy punkty zostały nam odebrane, czyli nasza sytuacja w tabeli byłaby jeszcze lepsza. Cóż, niemożliwe stało się możliwe. Przed sezonem, czy po rundzie jesiennej, w trakcie zimowego okresu przygotowawczego nikt nie dawał nam szansy na utrzymanie, ale odpowiednia praca, dobór zawodników spowodował, że byliśmy groźnym zespołem w tej rundzie dla wszystkich. Dotychczas doznaliśmy tylko jednej porażki i tak na dobrą sprawę zagraliśmy jedne słabsze 45 minut z Chrobrym Głogów. W pozostałych spotkaniach zespół pokazywał charakter, determinację i to zaowocowało tym, że w dniu dzisiejszym możemy świętować utrzymanie w pierwszej lidze.
Bogusław Pietrzak (Garbarnia):
– Wielkie gratulacje dla pana trenera, dla zespołu, dla klubu, bo w faktycznie złej sytuacji znalazł się zespół. Nam ta sztuka się niestety nie udała, ale jak tak wsłuchiwałem się w to, co pan trener mówi, to nam tych elementów zabrakło w trakcie okresu przygotowawczego. Przede wszystkim doboru odpowiednich zawodników, bo jak się nie mylę, to kadra Stomilu została dość znacznie zmieniona. Tyle o ogólnej sytuacji, jeszcze raz gratulacje. Graliśmy z zespołem, który w rundzie wiosennej prezentował się dobrze. Gdybyśmy zrobili tabelę na podstawie samych wiosennych spotkań, to nasz przeciwnik plasowałoby się bardzo wysoko. Wiedząc o tym, jak skutecznie rywale grają, staraliśmy się przede wszystkim wybronić przed stałymi fragmentami gry, co nie do końca nam się udało, bowiem rzut karny to też jest stały fragment gry. Niestety, a szczególnie w pierwszej połowie, jeżeli dorównywaliśmy przeciwnikowi w jakichś momentach, a na pewno dorównywaliśmy i ambicją i determinacją, to ilość niecelnych podań przy wyprowadzaniu szybkich ataków, czy przy organizacji gry była duża. Dzisiaj pobiliśmy chyba rekord. W drugiej połowie było nieznacznie lepiej, ale to wszystko się składa na dzisiejszy wynik.
garbarnia.krakow.pl, st
Flesz z kraju i ze świata
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
- DART. Krzysztof Ratajski w ćwierćfinale MŚ!
- HOKEJ. Puchar Polski dla Jastrzębia
- ANKIETA AIPS. Duplantis i Bonmati sportowcami roku
- Z kroniki żałobnej. Jan Burmer nie żyje
- TCS. Domenator Prevc (FOTO)
- HOKEJ. JKH zagra w finale z Zagłębiem
- HOKEJ. Zagłębie finalistą Pucharu Polski
Sportowa Małopolska
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Z kroniki żałobnej. Jan Burmer nie żyje
- UEFA Regions’ Cup: awans MZPN
- Remis Wisły w Łodzi
- Remis Pasów, zwycięstwo Słoni
- I LIGA. Wygrana Wieczystej, remis Puszczy
- PUCHAR POLSKI. Wisła znokautowana przez III-ligowców
- Remis Cracovii, bez goli w Płocku
- Nie żyje Stanisław Litwin, wieloletni prezes Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej
- Wisła - Stal Mielec 3-0 (FOTO 2)
- Zmarł Andrzej Kierdaj
- Wisła - Stal Mielec 3-0 (FOTO)
- Trzy gole i trzy punkty Białej Gwiazdy
- I LIGA. Remis Wieczystej, porażka Puszczy
- II LIGA. Wygrane Hutnika i Podhala, porażka Sandecji
- Cracovia zwycięska w Kielcach
- Klęska Słoni w Gdańsku
- Pierwszy bezbramkowy remis Białej Gwiazdy
- II LIGA. Wygrana Podhala, remis Sandecji, porażka Hutnika
- Porażka Puszczy, wygrana Wieczystej
Sportowe Podkarpacie
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Nie żyje Stanisław Litwin, wieloletni prezes Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej
- Resovia - Skra (FOTO)
- Resovia - Warta (FOTO)
- AL-KO Superpuchar Polski dla rzeszowianek (FOTO)
- AL-KO Superpuchar Polski: Trofea dla Rzeszowa i Lublina
- Zwycięstwo nr 11. Wisła - Stal 2-1 (FOTO)
- EHF EURO Cup 2026. Zwycięstwo nad Słowaczkami
- MIELEC. Słowacja rywalem Polek w EHF EURO Cup 2026
- KOSZYKÓWKA. Krosno - Lublin (FOTO)



JERZY CIERPIATKA: Afery towarzyszące meczom z Finami zaczęły się przed sześćdziesięciu laty...