Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Sportowa Małopolska
MLJS: Karetki na Rydlówce2018-09-24 07:09:00

GARBARNIA Kraków – DUNAJEC Nowy Sącz 1-1 (0-0)

1-0 Bartłomiej Mruk 66 (głową)

1-1 Michał Olchawa 85

Sędziowali (dobrze): Mateusz Jurgała oraz Tomasz Okulski i Artur Dudek (Kraków). Żółte kartki: Kamil Radłowski, Norbert Bierówka, Kacper Guguła, Piotr Dzierżak, Damian Zięba - Bartosz Talar.

GARBARNIA:  Mateusz Buryło – Konrad Wąsik (76 Jakub Dziarkowski),  Dawid Pasternak,  Bartłomiej Mruk,  Oskar Baranik –  Mateusz Piotrowski (86 Dawid Tomczuk),  Piotr Dzierżak,  Kacper Klimczyk (46 Damian Zięba),  Norbert Bierówka –  Kamil Radłowski (46 Kacper Guguła),  Marcin Buda (46 Kamil Kowalczyk).

DUNAJEC: Dawid Wójtowicz (76 Kamil Twaróg) - Jakub Majoch,  Jakub Żuchowicz, Szymon Górka, Paweł Suchanek, Dawid Kiełbasa, Bartosz Talar (50 Filip Gwiżdż), Bartosz Tomczuk, Mateusz Migacz –  Rafał Stanczak (80 Marcin Ciastoń),  Michał Olchawa.


Trzeci kolejny remis na własnym boisku odnotowali podopieczni trenera Stanisława Śliwy w 8. kolejce Małopolskiej Ligi Juniorów Starszych. Po Sandecji i AP Profi punkt z Rydlówki wywiózł po sobotnim spotkaniu nowosądecki Dunajec.


To nie pozbawiło juniorów Garbarni zajmowanego dotychczas drugiego miejsca w tabeli, ale sprawiło, że rywalizacja o pierwsze dwie premiowane awansem do Makroregionu lokaty będzie bardzo zacięta i rozstrzygnie się pomiędzy pięcioma lub nawet sześcioma zespołami. 


Z Młodymi Lwami zrównał się bowiem punktami Hutnik, który na Ludwinowie przegrał 0-4, a szóste Podhale ma do Brązowych zaledwie trzy „oczka” straty. Liderem jest niepołomicka Puszcza, ale i ona w tej serii gier jakby spuściła nieco z tonu, remisując w Wieliczce z Górnikiem 3-3.


Wracając do starcia Garbarni z Dunajcem trzeba napisać, że stawiani przed zawodami w roli faworyta gospodarze w pierwszej połowie rozczarowali. W 10. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kacpra Klimczyka główkował Konrad Wąsik, ale stojący pomiędzy słupkami bramki gości Dawid Wójtowicz nie dał się zaskoczyć. W 36. minucie po kornerze wykonanym przez Oskara Baranika również głową -  i również nieskutecznie - próbował pokonać bramkarza Dunajca Marcin Buda. Dwie stworzone pod bramką rywali sytuacje to zdecydowanie za mało jak na zespół aspirujący do wygrania MLJS i trudno się dziwić, że trener Śliwa przypomniał o tym swoim zawodnikom w szatni.


Po przerwie wydawało się, że mimo słabszego występu Garbarze osiągną zamierzony w postaci zwycięstwa cel. W 48. minucie po rzucie wolnym Kacpra Guguły Wąsik główkował obok słupka. W 55. minucie Mateusz Piotrowski zagrał do Wąsika, który posłał piłkę na głowę Kamila Kowalczyka, jednak strzał jednego z trzech wprowadzonych w przerwie na plac gry gospodarzy zakończył się na bocznej siatce. W 57. minucie po akcji Damiana Zięby i Norberta Bierówki na 5. metrze minął się z piłką Piotrowski. W 61. minucie po rzucie rożnym Baranika Dawid Pasternak kolanem strzelił obok celu. W 63. minucie po kornerze wykonanym tym razem przez Gugułę Bartłomiej Mruk z bliska strzelił nad poprzeczką.


W 66. minucie Brązowi dopięli wreszcie swego. Po rogu Baranika Mruk głową skierował piłkę do bramki i gospodarze mogli się cieszyć z objęcia prowadzenia.


W 70. minucie po podaniu Zięby szarżował na bramkę Dunajca Bierówka, ale skończyło się zaledwie kornerem. W 76. minucie mecz został przerwany na około 20 minut z powodu zderzenia głowami najlepszego w szeregach Garbarni Wąsika z bramkarzem Dunajca Wójtowiczem. W jego konsekwencji interweniowały aż dwie karetki pogotowia, które zabrały zawodników do szpitali. Mamy nadzieję, że groźnie na pierwszy rzut oka wyglądające urazy nie okażą się poważnymi kontuzjami, a obu zawodnikom życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i na boisko.


Wizyta zespołów ratunkowych na stadionie Garbarni rozkojarzyła ekipę gospodarzy, w 85. minucie pierwszą groźną sytuację przeprowadził Dunajec i doprowadził w niej do wyrównania. Michał Olchawa strzałem po długim rogu pokonał bezrobotnego do tej pory Mateusza Buryłę, a wynik nie uległ już zmianie. 


Brązowych czeka teraz wyjazdowy mecz z Dalinem w Myślenicach (w niedzielę 30 września o godzinie 10:00), a w 10. kolejce w sobotę 6 października o godzinie 11:00 dojdzie na Rydlówce do potyczki Młodych Lwów z liderującą obecnie Puszczą Niepołomice.


- Od rezultatów tych dwóch spotkań może sporo zależeć, a nasza drużyna ma czas na wyciągnięcie wniosków i odpowiednią reakcję na sygnały ostrzegawcze, którymi podczas dzisiejszego meczu były na Rydlówce nie tylko niebieskie koguty karetek pogotowia – podsumował kierownik drużyny juniorów Garbarni Krzysztof Torba, któremu tradycyjnie zawdzięczamy szczegóły spotkania.


Artur Bochenek




REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty