Facebook
kontakt
logo
Strona główna > PULS DNIA
3-0 z Pogonią, Pasy w pogoni za ósemką2018-03-11 09:27:00

W 27. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Cracovia wygrała w sobotę na wyjeździe z Pogonią Szczecin 3-0 i jest w pogoni za czołową ósemką...


Pogoń Szczecin - Cracovia 0-3 (0-2)

0-1 Krzysztof Piątek 5

0-2 Oleksiy Dytiatjev 21 (głową)

0-3 Kamil Drygas 89 (samob., głową)

Sędziował Piotr Lasyk (Bytom). Żółte kartki: Frączczak, Delev, Matynia, Zwoliński - Dytiatjev, Piątek. Widzów 6101.

POGOŃ: Załuska - Rapa, Fojut, Dvali, Nunes (74 Rasmussen) - Piotrowski (65 Kort), Drygas - Frączczak, Listkowski (46 Matynia), Delev - Zwoliński.

CRACOVIA: Peskovic - Fink, Helik, Dytiatjev, Pestka (76 Siplak) - Covilo, Dimun - Ferraresso (68 Strózik), Hernandez, Culina (63 Dąbrowski) - Piątek.


W 3. minucie Cracovia mogła stracić gola. Na śliskim od padającego deszczu boisku poślizgnął się bramkarz Peskovic, skończyło się jednak na strachu, bo do piłki nie zdążył dobiec Zwoliński.


Dwie minuty później było 1-0 dla gości. Po akcji z kornera Covilo zgrał głową na prawo, Helik podał w pole bramkowe, a Piątek z 3 m wpakował piłkę do siatki. To jego 12. gol w tym sezonie.


Gospodarze mogli wyrównać w 15. minucie, ale po "główce" Frączczaka futbolówkę sprzed bramki wybił Dimun.


Szczecinianie cały czas atakowali, a piłkarze Pasów byli do bólu skuteczni. W 21. minucie z rzutu rożnego na bliższy słupek zacentrował Hernandez, a Dytiatjev z narożnika "piątki" posłał piłkę głową w dalszy róg. 2-0 dla krakowian.


W 25. minucie Pogoń domagała się karnego. Po wideoweryfikacji arbiter uznał, że Hernandez nie faulował Listkowskiego. Miejscowi byli w nieustannej ofensywie, zagrażali najbardziej ze stałych fragmentów, zabrakło im jednak skuteczności. W 45+2. minucie bliski powodzenia był Rapa, lecz po wrzutce z kornera nie zdążył zamknąć akcji.


W 53. minucie jeszcze bliżej zdobycia kontaktowej bramki był Frączczak, po jego "główce" futbolówka trafiła w słupek. Obraz gry po przerwie był podobny do tego w I połowie. Pogoń atakowała, a rywale umiejętnie się bronili, wyprowadzając kontry. W 79. minucie w sytuacji sam na sam Piątek strzelił za wysoko. W 88. minucie piłkę uderzoną przez Hernandeza z wolnego wybił spod poprzeczki Załuska, a po chwili - po rozegraniu rzutu rożnego - główkował Piątek, po drodze piłka odbiła się od głowy Drygasa i wpadła do siatki. 3-0 dla Cracovii.


Punkty pojechały do Krakowa, choć ze statystyki wybrzmiewała przewaga Pogoni: 76:24% w posiadaniu piłki, 17:10 w strzałachh (3:5 w celnych), 12:3 w kornerach...


st


piatekpogon3.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty