Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Puchar Polski
PP: Po zwycięstwie w Sosnowcu Cracovia bliżej półfinału2015-10-27 23:14:00

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski Cracovia wygrała w Sosnowcu 2-1 z liderem I ligi - Zagłębiem Sosnowiec. Zwycięskiego gola zdobył w doliczonym czasie Deniss Rakels.


Ćwierćfinał Pucharu Polski: Zagłębie Sosnowiec - Cracovia 1-2 (1-1)

0-1 Miroslav Covilo 22 (głową)

1-1 Michał Fidziukiewicz 43

1-2 Deniss Rakels 90+1 (głową)

Sędziował Marcin Borski (Warszawa). Żółte kartki: Sołowiej - Deleu, Rymaniak, Dąbrowski. Widzów ok. 1400.

ZAGŁĘBIE: Fabisiak - Sierczyński, Sołowiej (79 Budek), Markowski, Udovicic - Matusiak, Dudek - Ryndak, Fidziukiewicz, Pribula - Arak.

CRACOVIA: Pilarz - Deleu, Wołąkiewicz, Polczak (64 Dąbrowski), Rymaniak - Budziński, Covilo - Wójcicki (36 Wdowiak), Cetnarski (83 Zejdler), Rakels - Jendrisek.


W I połowie Pasy zdominowały rywali, statystycznie wyraziło się to 65-procentowym posiadaniem piłki. Goście udokumentowali przewagę w 22. minucie, gdy z kornera zacentrował Cetnarski, a niepilnowany (!) Covilo posłał z 7 m futbolówkę głową do siatki.


W 30. minucie mógł podwyższyć Budziński, mierzył z 14 m w prawy górny róg, lecz nieznacznie chybił.


Gospodarze zaczęli z dużym respektem, ale w pod koniec tej części gry wstąpiła w nich odwaga. W 37. minucie Udovicic kąśliwie uderzył z wolnego z ok. 25 m, Pilarz interweniował jednak z refleksem. Golkiper krakowian nie popisał się w 43. minucie, odbijając piłkę po strzale Ryndaka z ponad 30 m przed siebie. Do dobitki wystartował Fidziukiewicz i było nieoczekiwanie 1-1.


Po przerwie sosnowiczanie nadal atakowali, w 46. minucie bliski powodzenia był Arak. Później dwie szanse miała Cracovia. W 53. minucie po mocnym uderzeniu Wdowiaka dobijał Rakels, lecz trafił w głowę Sołowieja. Dwie minuty później Polczak główkował obok lewego słupka.


Zagłębie miało swoją okazję w 65. minucie. Ryndak przedarł się prawą stroną, strzelił po "długim", ale Pilarz wybił futbolówkę na rzut rożny.


Kolejne dwie sytuacje stworzyli goście. W 71. minucie piłke odbitą przez Fabisiaka po strzale Rakelsa próbował dobić Jendrisek, uprzedził go jednak Sierczyński. Po chwili, Rakels po solowej akcji dograł krótko do Cetnarskiego, ten chciał piętą pokonać bramkarza, lecz chybił.


Sosnowiczanie dążyli do sprawienia niespodzianki. W 75. minucie Udovicic z lewej strony wyłożył piłkę na 10. metr do Fidziukiewicza, ale Pilarz pokazał klasę ratując swój zespół przed utratą gola. Po raz wtóry golkiper Pasów zrehabilitował się za niefortunną interwencję z końcówki I połowy w 81. minucie, broniąc tym razem strzał Pribuli z 10 m.


Niewykorzystanie tych okazji zemściło się w 90+1. minucie. Z prawego skrzydła zacentrował Wdowiak, a Rakels mocnym uderzeniem głową z 8 m posłał futbolówkę pod poprzeczkę!


Zagłębie, mimo porażki, mogło zaimponować ambicją. Miejscowi wprawdzie ustępowali w polu, ale oddali więcej strzałów w tym meczu (23:18, celne 8:6).


Bliżej awansu do półfinału jest zespół z ekstraklasy, musi to jednak potwierdzić w rewanżu w Krakowie, 19 listopada o godz. 17:45.


ST


W pierwszym wtorkowym meczu ćwierćfinałowym:

Zawisza Bydgoszcz - Śląsk Wrocław 0-0

Rewanż - 16 grudnia.


pilarzzaglebie.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty