Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > VI liga (Wadowice)
Kat wszedł po przerwie

Przemsza Klucze - MKP Unia Oświęcim 1-2 (0-0)

0-1 Michał Barciak 56
1-1 Ziębiński 59
1-2 Michał Barciak 86

Żółte kartki: S. Kulawik, Musiał - Kocoń, Tobiasz, Michał Barciak.
PRZEMSZA: Majcherkiewicz - Hys, Guguła, Kaliński, Wdowik - Ziębiński, S. Kulawik, Mól (60 Kulanty), Mucha (72 Słaboń) - Musiał, A. Barczyk.
UNIA: Smok - Trawkowski (73 Knapik), Chowaniec, Marcin Barciak, Jończyk - Nalepa, Nowak (67 Brzeziński), Nowotarski, Kocoń - Jarosz (89 Tobiasz), Boba (46 Michał Barciak).

Pierwsza część gry to przewaga Przemszy. W 17. minucie w zamieszaniu w okolicach 16. metra S. Kulawik podał do Musiała, który mając tylko bramkarza przed sobą posłał futbolówkę nad poprzeczką. Później minimalnie chybił A. Barczyk, który niebawem rozpoczął kolejną akcję gospodarzy, wrzucił piłkę w pole karne wprost na głowę Hysa, ale ten trafił z 5 m prosto w bramkarza. Unia rzadko zagrażała Przemszy, choć wyprowadzała groźne kontry, z którymi dobrze radzili sobie miejscowi obrońcy.

Po zmianie stron oświęcimianie wprowadzili do gry Michała Barciaka, który okazał się katem Przemszy. W 56. minucie obrona gospodarzy popełniła błąd, jeden z rywali przedarł się przez defensywę, strzelił, Majcherkiewicz co prawda odbił piłkę na bok, ale przy dobitce Michała Barciaka był bezradny.

Odpowiedź ekipy S. Kulawika była bardzo szybka, bo już po 3 minutach - po dośrodkowaniu A. Barczyka - Ziębiński zamknął akcję strzałem głową, praktycznie z zerowego kąta. Przemsza zaatakowała. Próbowali A. Barczyk i Musiał, ale Smok już nie dał się pokonać w tym dniu.

Kilka minut przed końcem zwycięskiego gola zdobyli goście. Ponownie Michał Barciak pokonał Majcherkiewicza, wyprzedzając go w polu karnym po dośrodkowaniu Jarosza.

glksprzemszaklucze.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty