Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > V liga (Kraków II)
Czarni mierzą wysoko

Wiślanka Grabie - Czarni Staniątki 1-4 (1-2)

0-1 Gawlik 28
1-1 Wierzbiński 33
1-2 Gaudyn 44
1-3 W. Klima 48
1-4 Gaudyn 68
WIŚLANKA:
Techmański - Gajda, Hiller, R. Trawiński (46 Kutaj), Płocha - Kordyl, Partyka, Kruczek (70 Mleczko), Bzukała - Maśnica (22 Sysło, 46 Krystian), Wierzbiński.

CZARNI: Machlowski - Starowicz, Błachacz (80 Osielczak), Górski, Małajowicz - W. Klima (70 Perdał), Rożek, Socha (46 Włodarczyk), Maciaszek - Gawlik, Gaudyn (75 Kluz).

Czarni objęli prowadzenie w 28. minucie. Rożek dośrodkował z rzutu rożnego na dalszy słupek, a Gawlik głową skierował piłkę do siatki. Wiślanka szybko wyrównała. Po akcji prawą stroną nastąpiło dogranie na środek pola karnego, a Wierzbiński z 10 m przymierzył po ziemi w róg bramki.

Zespół ze Staniątek rozstrzygnął mecz dwoma golami - tzw. do szatni i po wyjściu z szatni. W 44. minucie po wrzutce Rożka bramkarz gospodarzy odbił piłkę przed siebie, a Gaudyn dobił ją z 2 metrów. Zaraz po przerwie Czarni trafili po raz trzeci. Akcję lewą stroną przeprowadził Małajowicz, podał do Maciaszka, ten do W. Klimy, który między nogami bramkarza posłał futbolówkę do siatki. Wynik ustalił w 68. minucie Gaudyn, który odebrał piłkę obrońcy Kutajowi i lewą nogą celnie uderzył na 4-1.

- Łatwiej operowaliśmy piłką, mieliśmy więcej sytuacji i zasłużenie wygraliśmy. Wiślanka w pierwszej połowie grała defensywnie, dopiero po przerwie z konieczności się otworzyła i mieliśmy wtedy łatwiejszy dostęp do bramki. Mogliśmy wygrać nawet wyżej, ale nie wykorzystaliśmy kilku okazji - skomentował Piotr Gruszka, trener Czarnych.

 

st

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty