Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > V liga (Kraków I)
Prądniczanka nie lubi sztucznej trawy

Jura Łobzów - Prądniczanka Kraków 3-2 (1-0)

1-0 Jedynak 15

2-0 Jedynak 60 (karny)

2-1 Madyda 70

3-1 Zięba 90

3-2 Kruk 90+2

PRĄDNICZANKA: Misiak – Madyda (Pieniążek), Ptak, Marek, Mastalerz – Kania (Kruk), M. Jeleń, Cichy (Jarosz), Cieciała (Sikora) – Karpij, K. Jeleń.

Prądniczanka po raz drugi na wiosnę zeszła z boiska pokonana, po raz kolejny na sztucznej nawierzchni, która chyba jej nie służy. Mecz odbył się w Dąbrowie Górniczej i zakończył się porażką 2-3. Krakowianie przegrali ze słabo dysponowaną Jurą Łobzów, która prezentowała co najwyżej A-klasowy poziom, z tą drużyną jesienią wygrali gładko 3-0…

Prądniczanie zagrali słaby mecz. W Dąbrowie żadna z formacji nie zagrała na miarę swoich możliwości. Najpierw po błędach obrońców i bramkarza swoją pierwszą bramkę zdobył Tomasz Jedynak. W drugiej części spotkania po faula Mateusza Jelenia w polu karnym, ten sam zawodnik podwyższył z karnego na 2-0. Prądniczanka kompletnie nie wiedziała jak zachować się na sztucznym boisku Unii Strzemieszyce. Chaotyczna, pozbawiona pomysłu gra nie mogła przynieść kompletu punktów, nawet mimo faktu, że na 20 minut przed końcem Madyda uzyskał kontaktowego gola. W 90. minucie za krytykowanie decyzji sędziego żółtą kartkę otrzymał Mariusz Ptak, a gospodarze uzyskali rzut wolny zza 16 metrów. Po precyzyjnym uderzeniu 3-1 stało się faktem. Zaraz po tym sędzia dał rozegrać jeszcze jedną akcję Prądniczance. A ta skończyła się golem na 3-2. Dający dobrą zmianę Sikora ograł dwóch zawodników Jury i dograł na „nos” Krukowi, który wpakował piłkę do siatki.

pradniczanka.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty