Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > V liga (Kraków I)
Filmowy gol Kalemby

Podgórze Kraków - Garbarnia II Kraków 0-2 (0-1)

0-1 Chryczyk 9 (głową, samob.)
0-2 Kalemba 61
Sędziowali: Piotr Grobelny oraz Wiktor Gajewski i Sebastian Grocholski (rezerwowy zawodnik Garbarni II). Żółte kartki: Jagła – Haxhijaj, Krajewski, Kuźma, Wajda. Czerwone kartki:  Zębala (89) – Zelek (89). Widzów 50.
PODGÓRZE: Szydłowski – Koza, Seweryn, Chryczyk (88 Pitala), Gruszka – Wiater (46 Greń), Gawęda, Jagła, Ochałek – Kostrz (55 G. Pater), Zębala.
GARBARNIA II: Widawski – Rojek, Haxhijaj, Dolczak, Krajewski – Kuźma, Zelek, Kalemba, Mirończuk (70 Ząbczyk) – Wajda (80 Mucha), Przysiężniak (46 Klucznik).

Na zawody nie dotarł wyznaczony do ich prowadzenia  arbiter główny (Jarosław Kuźniar), w związku z czym tej roli musiał się podjąć sędzia asystent, którego z kolei na linii zastąpił rezerwowy zawodnik Garbarni II, Sebastian Grocholski (grający wcześniej także w Podgórzu).

Zważywszy na to, że rozjemca na co dzień sędziuje w B klasie, a za asystenta miał prawdziwego debiutanta, nie można zbyt szczegółowo rozpatrywać listy sędziowskich błędów. Zresztą tak długa ona nie była. Natomiast Sebastian Grocholski na pewno nie przypuszczał, że jego debiut w Garbarni zostanie odnotowany w roli sędziego liniowego…

Gospodarze, po pechowo przegranym spotkaniu 1. kolejki w Pilicy mieli dość duży apetyt na rehabilitację przed własną widownią. Ale też występujący w roli beniaminka klasy okręgowej Garbarze nie zamierzali odegrać roli „chłopców do bicia”, toteż przy ul. Dekerta rozegrano niezły mecz.

W 9. minucie po rzucie rożnym Krzysztofa Kalemby we własnym polu karnym piłkę do siatki skierował Jarosław Chryczyk i ten gol ustawił niejako przebieg spotkania pod Brązowych.

Podgórze starało się wyprowadzać ataki, które mogły przynieść wyrównanie. Zwłaszcza w 24. i 28. minucie, kiedy Robert Widacki ratował swój zespół w sytuacjach oko w oko z Adrianem Jagłą i Michałem Sewerynem. W 32. minucie Krzysztof Kalemba posłał atomowy strzał z 40 metrów, a piłka odbita od poprzeczki uderzyła bramkarza Podgórza w głowę i musiał on skorzystać z medycznej pomocy. Po chwili przerwy skończyło się na strachu i Piotr Szydłowski stanął ponownie pomiędzy słupkami bramki gospodarzy.

Zaraz po przerwie wprowadzony do gry za Grzegorza Przysiężniaka Bartłomiej Klucznik w dobrej sytuacji nie zdołał pokonać Szydłowskiego. W 55. minucie z narożnika pola karnego uderzył Sebastian Greń, ale Widacki sparował piłkę na rzut rożny. W 61 minucie Krzysztof Kalemba w pełnym biegu oddał strzał z 35 metrów, a piłka idealnie wylądowała pod poprzeczką bramki gospodarzy.

Garbarze po tym golu dążyli do podwyższenia rezultatu, kilka niezłych akcji przeprowadził tercet Kalemba – Kuźma – Wajda, ale raz obronił bramkarz, a w innych przypadkach ani Klucznikowi, ani Mateuszowi Ząbczykowi nie udało się go pokonać, choć dosłownie brakowało centymetrów do upragnionego celu.

W końcówce spotkania doszło do niepotrzebnej wymiany „uprzejmości” pomiędzy Maciejem Zębalą i Filipem Zelkiem, za co obaj musieli opuścić plac gry.

W drużynie Garbarni wystąpiło 6 juniorów (trzech od początku spotkania). Trener Stanisław Śliwa zasłynął już zresztą z tego, że nawet mając do dyspozycji zawodników z szerokiej drugoligowej kadry Brązowych, nie zapomina o utalentowanej młodzieży.

Garbarnia II odniosła zasłużone zwycięstwo w derbach Podgórza i po dwóch meczach ma komplet punktów na koncie. Kolejnym rywalem Młodych Lwów będzie Bronowianka, z którą Brązowi zagrają na Rydlówce w niedzielę 19 sierpnia o 11:00.

Artur Bochenek
www.garbarnia.krakow.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty