Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy starsi > II liga (Kraków B) JS
Hat-trick Cerazego

Grębałowianka Kraków - Spartak Charsznica 7-1 (1-0)

1-0 Szpilka 25
2-0 Cerazy 48
3-0 Cerazy 56
4-0 Szpilka 65
4-1 ???
5-1 Cerazy 68
6-1 Woźniak 80
7-1 Woźniak 85

GRĘBAŁOWIANKA: Marosek - Czocher, Raczyński (65 Wielgus), Czekaj, Wójcik - Gregorczyk, Rylski (70 Wąs), Woźniak, Chmiel, Szpilka – Cerazy.

Drużyna z Grębałowa od pierwszych minut próbowała wysokim pressingiem zdominować przyjezdnych. Grający z wiatrem juniorzy z Krakowa starali się strzałami z dystansu pokonać bramkarza Spartaka. Dwa razy groźnie uderzał Woźniak, ale golkiper z Charsznicy wybijał piłkę na rzut rożny. Pierwszy nie przyniósł zagrożenia, ale drugi ,bity na „krótki" słupek, znalazł już adresata – Raczyńskiego. Futbolówka uderzona przez niego o pół metra minęła bramkę.

W 25. minucie, po szybko wykonanym rzucie z autu przez Chmiela, Cerazy zdołał przepchnąć obrońcę z Charsznicy, ale jego strzał w "długi" róg wybronił bramkarz. Wobec dobitki Szpilki był już jednak bezradny. 1-0 dla Grębałowianki. Do końca pierwszej połowy obraz meczu nie uległ zmianie. Gospodarze nie potrafili stworzyć klarownych sytuacji, a goście dwa razy próbowali skontrować, lecz także bez efektów.

Po pierwszej, bezbarwnej, połowie podopieczni trenera Dariusza Ilnickiego w drugiej części spotkania wyglądali już zdecydowanie lepiej. Momentami na niektóre akcje aż miło było popatrzeć. W 48. minucie po przechwycie w środku pola piłkę ładnie do boku zagrał Rylski, Szpilka dobiegł z nią do linii końcowej i w pełnym biegu dokładnie dograł w pole karne, a Cerazy strzałem w "okienko" podwyższył na 2-0. Piękna akcja całego zespołu.

W 56. minucie błąd popełnił obrońca Spartaka i w sytuacji "sam na sam" znalazł się Cerazy, który strzelił swoją drugą bramkę. W 65. minucie posiadający już zdecydowaną przewagę zawodnicy Grębałowianki podwyższyli wynik. Ładną zespołową akcję po podaniu Cerazego sfinalizował Szpilka.

Gdy zgromadzonym na stadionie 50 kibicom wydawały się kwestią czasu dalsze bramki miejscowych, goście przeprowadzili akcję ofensywną, po której jeden z zawodników z Charsznicy minął trzech zawodników Grębałowianki i po rykoszecie umieścił piłkę w siatce. 4-1.

Po chwili krakowianie odpowiedzieli piątym golem. Po raz trzeci trafił Cerazy, który tym samym skompletował hat-trick. Na wyczyny kolegów z zazdrością patrzył Woźniak, który w ostatnich minutach spotkania podążył ich śladami i strzelił dwie bramki. Szczególnie na pochwałę zasługuje ta z 85. minuty, gdy piłka jak po sznurku wędrowała między juniorami z Grębałowa, aby w końcu znaleźć drogę do bramki.

Na wyróżnienie zasłużyła cała drużyna z Grębałowa, a szczególnie zawodnicy, którzy brali udział prawie w każdej akcji bramkowej gospodarzy, czyli Cerazy i Szpilka.

Dariusz Ilnicki

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty