Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > II liga (wschód)
Garbarnia: trzeci raz z rzędu na maksa! Dziś wygrała ze Świtem

Garbarnia Kraków - Świt Nowy Dwór Maz. 2-0 (2-0)

1-0 Kozieł 8

2-0 Ryś 31

Sędziowali: Zbigniew Zych oraz Andrzej Głowacki i Maciej Różyński (Lublin). Żółte kartki: Gmitrzuk, Obem, Strzałkowski (wszyscy Świt). Widzów 300.

GARBARNIA: Widawski - Ryś, Haxhijaj, Pluta, Byrski, Leszczak (70 Stokłosa), Uwakwe, Zelek (62 Metz), Fedoruk, Siedlarz (68 Wajda), Kozieł (54 Rado).

ŚWIT: Bigajski - Gmitrzuk, Drwęcki, Melon (71 Gajewski), Kamiński (66 Zawadzki), Szabat, Obem, Ziąbski, Sosnowski, Enow, Strzałkowski (78 Zych).

Po zwycięstwach nad Stalą Stalowa Wola i Pogonią Siedlce dziś podopieczni Marka Motyki znów zaksięgowali komplet punktów. Gole strzelone przez Kozieła i Rysia już do przerwy dały wystarczającą zaliczkę, aby rywale z Nowego Dworu Mazowieckiego zostali odesłani z kwitkiem. „Brązowi” po raz pierwszy w tym sezonie wygrali dwubramkową różnicą.


Obydwa gole do przerwy były konsekwencją doskonałych podań, otwierających „Garbarzom” drogę do bramki Bigajskiego. Najpierw, choć daleki od wysokiej formy, Siedlarz kapitalnie zgrał crossowo do szarżującego Leszczaka. Ten wprawdzie został powstrzymany przez golkipera, ale we właściwym czasie znalazł się we właściwym miejscu Kozieł i łatwo dopełnił formalności.


Również Leszczak wcale nie odnotował olśniewającego występu. Przeciwnie, kilka strzałów i dośrodkowań było kiepskiej próby. Lecz to właśnie Leszczak pięknym, dalekim podaniem uruchomił Rysia, który uderzeniem obok bramkarza podwyższył na 2-0. Były to premierowe wpisy Kozieła i Rysia na liście zdobywców bramek w bieżącym sezonie.

Przyglądaniu się grze Garbarni, oczywiście poza wynikiem, towarzyszyły do pauzy ambiwalentne odczucia. Pluta w pewnym momencie łatwo stracił piłkę, ale jeszcze w tej samej akcji zażegnał niebezpieczeństwo w obrębie „16”. Po kornerze Leszczaka i „główce” Rysia mógł paść bardzo efektowny gol, jednak piłka minęła cel. Na własnym przedpolu potrafił zachować zimną krew dobrze prezentujący się Byrski, wycofując piersią do Widawskiego. Tenże Widawski efektownie sparował piłkę po wolnym Sosnowskiego, co stanowiło konsekwencję popełnienia niepotrzebnego faulu przez Fedoruka. Pluta zaadresował ładne podanie właśnie do Fedoruka, którego uprzedzono w ostatniej chwili. Było też kilka składnych akcji, lecz bez postawienia kropki nad „i”. Głównie z tego powodu, że nagłym spowalnianiem akcji tracono teren przed chwilą mozolnie zdobywany. Natomiast bezdyskusyjnie, po raz kolejny, przypadła do gustu gra Haxhijaja.

Drugą połowę niemal rozpoczęła zaskakująca decyzja arbitra, który przy szarży Leszczaka najwyraźniej miał zamiar skorzystania z przywileju korzyści, ale po ewidentnym sfaulowaniu pomocnika Garbarni na 17. metrze i spowodowanej tym faulem utracie piłki nie podyktował wolnego na korzyść „Brązowych”. Dziwne tym bardziej, że dystans od bramki był bardzo obiecujący…

Widawski poradził sobie z chytrym strzałem Ziąbskiego. Nie odniosła pożądanego skutku ciekawa próba rozegrania wolnego na linii Leszczak - Siedlarz. W 62. minucie ostro wypalił Szabat, parada Widawskiego była pierwszorzędnej klasy. Strzał Obema też został zneutralizowany przez Widawskiego.

Garbarnia zmarnowała po pauzie kilka sposobności, aby użyć kontry jako miażdżącego atutu. Było to irytujące, podobnie jak całkiem zbyteczne zabawy z wycofywaniem piłki, w jakie na fatalnej murawie wciągano Widawskiego. I tak jednak mogły paść kolejne gole. Groźnie szarżował Rado. Po zagraniu walecznego Uwakwe nie zdążył uderzyć Fedoruk, który z kolei tuż przed końcem spotkania strzelał tuż obok słupka (asystował Rado). W tzw. międzyczasie Wajda zagrał do Stokłosy, którego strzał z bliska sparował Bigajski. Zapewne nie byłby w stanie tego zrobić, gdyby Stokłosa potraktował sprawę „na zamachu”.


Jakość jakością, lecz punkty punktami. Łatwo wskazać, co dla Garbarni ważniejsze. Albo wręcz bezcenne.


JC

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty