Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > II liga (wschód)
Mocny start Puszczy, skończyła z remisami ze Świtem

Puszcza Niepołomice - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 3-1 (1-1)

0-1 Zawiska 30

1-1 Księżyc 40, karny

2-1 Nowak 75

3-1 Paul 87

Sędziował  Wojciech Sawa (Chełm). Żółte kartki: Makowski, Gmitrzuk.

PUSZCZA: Turbasa - Zontek, Księżyc, Jurkowski, Morawski - Janik (62 Kałat), Strózik, Nowak (85 Lizak), Paul - Mizia (67 Olszak), Cholewiak.

ŚWIT: Bigajski - Gmitrzuk, Cyzio, Maślanka, Sosnowski, Zjawiński (80 Kimura), Enow, Obem, Makowski (65 Zawadzki), Zawiska, Bajera (77 Strzałkowski).

Mocnym akcentem zaczęła wiosenną część rozgrywek II-ligowa Puszcza Niepołomice. Pokonała 3-1 sąsiada w tabeli Świt Nowy Dwór Mazowiecki, przerywając serię remisów z tym zespołem w trzech wcześniejszych spotkaniach. Zespół Dariusza Wójtowicza przesunął się w tabeli na 3. miejsce i zmniejszył stratę do drugiego OKS-u Olsztyn do 6 punktów.   

Emocje zaczęły się w 8 min, gdy na lewej stronie Cholewiak minął obrońcę i podał piłkę do Paula. Strzał Amerykanina zablokował Gmitrzuk. W 13 minucie po strzale z 25 metrów Zjawińskiego fantastyczną paradą popisał się Turbasa, chwilę później „kocioł” w polu karnym Puszczy po rzucie rożnym Świtu przerwał Piotr Morawski.

Po 30 minutach gry Świt objął prowadzenie po szkoleniowo przeprowadzonej kontrze. Makowski dośrodkował z lewej strony, a niepilnowany w polu karnym Zawiska pokonał Turbasę pomimo jego rozpaczliwej interwencji. Tuż przed przerwą Puszcza zdołała wyrównać. W 43 min Gmitrzuk powalił Davida Paula w polu karnym. Pewnym egzekutorem „jedenastki” był kapitan Puszczy Tomasz Księżyc.

Druga połowa mogła się dla Puszczy rozpocząć w fatalnie. Piłkę ręką w polu karnym zagrał Morawski, drugi raz w tym meczu sędzia podyktował rzut karny, jednak zawodnik Świtu fatalnie się pomylił. To dodało animuszu niepołomiczanom. Rosła ich przewaga, alena bramki  trzeba było czekać do 75 minuty. Nowak dostał idealne podanie od Strózika, na pełnej szybkości wpadł w pole karne, jeszcze zmylił obrońcę i lewą nogą pewnie umieścił piłkę w długim rogu bramki Bigajskiego. Wynik ustalił w 86 min Paul, po błędzie bramkarza Świtu skierował piłkę do pustej bramki.

Na brawa w całym spotkaniu zasłużył Kamil Turbasa, który zastąpił Tomasza Kwedyczenkę między słupkami bramki Puszczy i przez całe zawody spisywał się doskonale. W zespole Puszczy zadebiutowało trzech nowych piłkarzy Łukasz Jurkowski (grał od pierwszej minuty), Mateusz Olszak i Jarosław Lizak (pojawili się na boisku w drugiej połowie). W roli spikera po raz pierwszy w Niepołomicach wystąpił znany z tej roli z Mogilan Piotr Szefer, zastępując Wojciecha Gorczycę.

ST/puszcza-niepolomice.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty