Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > I liga
Pierwsza wygrana Kolejarza, burza nie przeszkodziła

Kolejarz Stróże- GKP Gorzów 2-1 (1-0)

1-0 Socha 10

2-0 Madejski 49

2-1 Mikołajczak 69

Sędziował Marcin Szrek (Kielce). Żółte kartki: Gryźlak, Lipecki, Księżyc - Feciuch, Wojciechowski, Janicki, Jaroń, Mikołajczak, Drozdowicz. Czerwone kartki: Gryźlak (90, druga żółta) -  Wojciechowski (32, druga żółta). Widzów 1000.

KOLEJARZ: Zarychta - Basta, Cichy (30 Szufryn), Księżyc, Radwański (78 Walęciak) - Gryźlak, Lipecki, Stefanik, Drąg, Madejski - Socha (72 Leśniak).

GKP: Janicki - Andruszczak (46 Ziemniak), Grocholski, Wojciechowski, Jasiński  -  Janusiński (46 Mikołajczak), Łuszkiewicz, Feciuch (46 Jaroń), Petrik - Kaczmarczyk, Drozdowicz.

 

 

Rekordowo liczna publiczność zobaczyła dobry mecz Kolejarza, który do momentu przerwania meczu kontrolował sytuację, ustawioną bramką zdobytą już w 10 min przez Bartłomieja Sochę. Wykorzystał dośrodkowanie Roberta Drąga, by dać Kolejarzowi prowadzenie. Sytuację goście skomplikowała 32 minuta, gdy z drugą żółtą kartką (za dyskusję z sędzią) zszedł Wojciechowski. Kiedy zaraz po przerwie Madejski podwyższył na 2-0, zdobywając swoją pierwszą bramkę w barwach Kolejarza, finał meczu wydawał się przesądzony. Ale gospodarzy wybiła z rytmu przymusowa przerwa, którą musiał zarządzić sędzia z powodu nawałnicy przetaczającej się nad stadionem. Trwała ponad 10 minut, po których Kolejarz jakby stracił animusz. Goście nie dali rady jednak bardziej z tego skorzystać niż dla zdobycia kontaktowej bramki (autorstwa Mikołajczaka w 69 min). Jeszcze próbowali potem atakować, groźni byli zwłaszcza przy rzutach wolnych. Kolejarz też miał szanse na trzecie trafienie, ale w nerwowej końcówce musiał raczej troszczyć o dowiezienie trzech punktów do końca.

ST/gkp.gorzow.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty