Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Seniorzy > Ekstraklasa
Frankowski w formie

Jagiellonia Białystok - GKS Bełchatów 3:1 (2:1)

1:0 Frankowski 20 (karny)
2:0 Frankowski 30
2:1 Żewłakow 39
3:1 Makuszewski 76

Sędzia: Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Normabuena (Jagiellonia)
Jagiellonia: Sandomierski - Norambuena, Skerla, Cionek, Lato - Grosicki, Hermes, Grzyb (57. Kascelan), Kupisz - Burkhardt (62. Makuszewski) - Frankowski (90. Pawłowski).
GKS: Sapela - Fonfara, Tanevski, Lacić, Popek - Wróbel (61. Vinicius), Baran, Gol (46. Cetnarski), Poźniak, Małkowski - Żewłakow (66. Kuświk).

Jagiellonia Białystok pokonała przed własną publicznością GKS Bełchatów 3:1. Dwie bramki dla podopiecznych Michała Probierza strzelił kapitan zespołu, Tomasz Frankowski, a jedną dołożył Maciej Makuszewski . Bełchatowianie odpowiedzieli trafieniem Marcina Żewłakowa.

Gospodarze otworzyli wynik spotkania w 20. minucie spotkania, kiedy rzut karny podyktowany za faul na Tomaszu Kupiszu wykorzystał Frankowski. Dziesięć minut później kapitan Jagiellonii uciekł stoperom GKS-u i po podaniu Kamila Grosickiego strzałem z kilku metrów podwyższył na 2:0.

Piłkarze z Bełchatowa zdołali odpowiedzieć Jagiellonii w 39. minucie, kiedy fatalny błąd Andriusa Skerli wykorzystał doświadczony Marcin Żewłakow, który pewnym strzałem pokonał Grzegorza Sandomierskiego. Gospodarze nie popełnili jednak już więcej błędów, a w 76. minucie dzięki bramce Macieja Makuszewskiego ostatecznie przesądzili losy meczu.

Bohater meczu: Tomasz Frankowski (Jagiellonia)
Frankowski wywiązał się w tym spotkaniu z funkcji kapitana Jagiellonii i strzelając dwa gole poprowadził zespół do zwycięstwa.

Tak padły bramki:

1:0 Frankowski 20
Tomasz Frankowski pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Tomaszu Kupiszu. Łukasz Sapela rzucił się w przeciwnym kierunku.

2:0 Frankowski 30
Gospodarze swoją drugą w drugim kwadransie uśpili rywali. Doskonale w pole karne piłkę dośrodkował Kamil Grosicki. Frankowski uciekł stoperom i z kilku metrów bez problemów skierował futbolówkę do siatki.

2:1 Żewłakow 39
Po wrzucie z autu Macieja Małkowskiego fatalny błąd popełnił Andrius Skerla. Piłkę przejął Marcin Żewłakow i pewnym strzałem z bliskiej odległości pokonał Grzegorza Sandomierskiego.

3:1 Makuszewski 76
Norambuena prostopadle podał za plecy obrońców GKS-u do wybiegającego Makuszewskiego. Rezerwowy gospodarzy w sytuacji sam na sam nie pomylił się i wpakował piłkę do siatki obok interweniującego Sapeli.

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty