Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2011/2012 > Seniorzy > A klasa (Kraków II)
"Wróbel" - specjalista od bronienia karnych

Wawel Kraków - Garbarnia II Kraków 0-0

Sędziowali: Mateusz Kura oraz Bartłomiej Zaręba i Krzysztof Kapera. Żółte kartki: Janus, Kupis – Żur, Mucha.
WAWEL: Darłak – Kupis, Gilarski, Mianowski, Podolecki, Janus, Wójcik, Sebastian, Kawski – Peterman, Kurowski.
GARBARNIA II: Wróblewski – Jan Zygmunt, Wlazło, Sławomir Zygmunt, Bajołek (55 Wesołowski) – Wilk, Mucha, Kasprzak, Mirończuk – Żur, Przysiężniak (83 Klucznik).

Bezbramkowym remisem zakończył się derbowy mecz outsidera z liderem tabeli krakowskiej grupy II A klasy. Po spotkaniu obie ekipy mogą odczuwać niedosyt.

Mecz toczył się niemal cały czas pod dyktando Garbarzy, jednak wojskowi dzielnie dotrzymywali im kroku. W 11. i 12. minucie zmierzająca do bramki Darłaka piłka po strzałach Żura padała łupem interweniujących w ostatniej chwili obrońców Wawelu. W 23. minucie Wróblewski popisał się kapitalną interwencją po strzale Petermana. W 30. minucie szansę na zdobycie gola miał Przysiężniak, ale piłka po jego zaskakującym lobie otarła się o poprzeczkę i wyszła poza boisko. W 38. minucie groźnie uderzał Kawski, ale Wróblewski potwierdził swą wysoką klasę.

W drugiej połowie Garbarnia znacznie podkręciła tempo swoich akcji i wydawało się, że gole dla niej są tylko kwestią czasu. W 60. minucie Wilk strzałem z 25 metrów „obił” poprzeczkę bramki gospodarzy. W 66. minucie groźnie uderzał Kasprzak, ale z kolei Darłak był na posterunku. W 68. minucie Kasprzak doskonałym podaniem otworzył drogę do bramki Przysiężniakowi, ale ten w pełnym biegu nie trafił czysto w piłkę, która minimalnie minęła cel. W 70. minucie indywidualną akcję Kasprzaka finalizował strzałem Wilk, ale Darłak wychwycił futbolówkę.

W 72. minucie Wróblewski kapitalnie obronił strzał Kawskiego z bliskiej odległości, po precyzyjnie wykonanym rzucie rożnym. W 85. minucie Sławomir Zygmunt z rzutu wolnego z około 30 metrów wypalił jak z armaty, jednak Darłak sparował piłkę na poprzeczkę. To tylko najciekawsze akcje obu zespołów.

Wszyscy obecni na stadionie Wawelu pogodzili się już z remisem, kiedy w doliczonym czasie gry (90+2) arbiter odgwizdał „wapno” dla gospodarzy za faul Muchy na jednym z piłkarzy Wawelu.  „Jedenastkę” wykonywał Podolecki, ale jego strzał obronił Wróblewski, wybijając piłkę pod nogi strzelca. Dobitka Podoleckiego z 5 metrów ponownie została wyłapana przez golkipera Garbarni!

Pozyskany w zimie przez Garbarnię z LKS Mogilany Marek Wróblewski stał się tym samym bohaterem swojego zespołu. Jego znakiem firmowym stają się obronione rzuty karne (obronił „jedenastkę” także w spotkaniu Garbarni II z Iskrą Radwanowice przed niespełna miesiącem), a kilka jego interwencji w trakcie spotkania z Wawelem potwierdziło jego wysokie umiejętności.

Artur Bochenek
www.garbarnia.krakow.pl

WIADOMOŚCI

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty