Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka ręczna
Białoruś pokonana, teraz Chorwacja2016-01-25 23:01:00 RK

Polscy piłkarze ręczni zrobili kolejny w drodze do półfinału XII Mistrzostw Europy. Dziś w Krakowie pokonali Białoruś 32-27. Jeśli w środę wygrają z Chorwacją, znajdą się w czołowej czwórce.


POLSKA - BIAŁORUŚ 32-27 (19-13)

POLSKA: Szmal (41%), Wyszmorski (27%) - K. Lijewski, Krajewski 1, Bielecki 2 (1xk), Wiśniewski 2, M. Jurecki 9 (1xk, 5 asyst), Konitz, Grabarczyk 2, Gliński, Syprzak 3, Daszek 5, Gębala, Łucak, Szyba 6 (4 as.), Chrapkowski 2.

BIAŁORUŚ: Kishou (25%), Saldatsenka (28%) - Kulesh 4, Khadkevich 3 (2xk, 4 as.), Pukhouski 5 (2xk), Rutenka, Nikulenkau, Shylovich 6, Patsykailik, Yurynok 4, Baranau 1, Prakapenia, Karalek 4, Tsitou.


Kluczowy moment nastąpił w 2. minucie gdy kontuzji doznał najlepszy zawodnik białoruski Rutenka. Kulejąc opuścił parkiet po zaledwie 12 sekundach gry. Jego koledzy jeszcze jakiś czas toczyli równorzędny bój, w 11. minucie wyrównali na 7-7. Nasi radzili sobie z rywalami jednak coraz lepiej. Prowadzili 9-7, a po dwóch przechwytach i szybkich atakach 14-11 (pierwszego gola w turnieju zdobył specjalista od defensywy Grabarczyk). Później ciężar gry wziął na siebie M. Jurecki, który w I połowie strzelił 6 bramek. Po 30 minutach 19-13 dla Polski.


Po przerwie biało-czerwoni od początku powiększali przewagę. W 46. minucie sięgnęła ona już 10 trafień, po drugim golu Grabarczyka prowadziliśmy 28-18. Od tego momentu przestaliśmy grać, jakby zadowoleni z pewnego już zwycięstwa i oszczędzający się przed środowym spotkaniem z Chorwacją. Białorusini odrabiali straty, w 59. minucie było już tylko 30-26. Ostatecznie wygraliśmy 32-27, a MVP meczu został wybrany Michał Jurecki, autor 9 bramek.


Na trybunach TAURON Areny Kraków zasiadło 14 tys. kibiców.


Zwycięstwo w środę nad Chorwacją da nam awans do półfinału. Jeśli Francja wygra z Norwegią, to zajmiemy pierwsze miejsce w grupie. Przy innym wyniku - drugie.


RK
mjureckibia.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty