Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna
Remis Sandecji w Gdańsku na pożegnanie z ekstraklasą2018-05-20 08:05:00

Na pożegnanie z ekstraklasą, po rocznym pobycie, Sandecja zremisowała w Gdańsku z Lechią 1-1. Sądeczanie zajęli ostatnie miejsce w tabeli rozegrawszy wszystkie 37 meczów na wyjazdach...


37. kolejka: Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 1-1 (0-1)

0-1 Wojciech Trochim 29

1-1 Flavio Paixao 56

Sędziował Zbigniew Dobrynin (Łódź). Żółte kartki: Nalepa, Kobryń - Mraz, Benga, Bartosz. Widzów 12 080.

LECHIA: Kuciak - Kobryń, Vitoria, Nalepa, Chrzanowski - Schikowski (46 Slavchev), Lipski, Borysiuk - Haraslin (77 Oliveira), Żukowski (52 F. Paixao), Peszko.

SANDECJA: Radliński - Bartosz, Benga, Szufryn, Mraz - Danek, Piter-Bucko, Kasprzak (84 Sovsic), Ksonz - Trochim (90 Maślanka) - Piszczek (73 Małkowski).


Lechia przystąpiła do meczu z czterema nastolatkami w składzie (Kobryń, Chrzanowski, Schikowski, Żukowski), a mimo to w początkowej fazie stwarzała lepsze sytuacje. W 13. minucie piłka wpadła do siatki gości po strzale Haraslina z prawej strony, z 15 m w "długi" róg. VAR gola jednak zanegował, gdyż przed bramkarzem przebiegł będący na spalonym Żukowski, zasłaniając pole widzenia... W 19. minucie po płaskim dośrodkowaniu Haraslina fatalnie skiksował znajdujący się przed pustą bramką Peszko.


Co nie udało się gospodarzom, udało się gościom. W 29. minucie prawy obrońca Lechii zagrał do środka, pod nogi Trochima. Ten podprowadził piłkę, po czym lewą nogą przymierzył celnie z 17 m w lewy, dolny róg. Cztery minuty później Trochim próbował powtórzyć wyczyn, lecz tym razem Kuciak nie dał się zaskoczyć. W 43. minucie Kasprzak uderzył zza narożnika "piątki" w boczną siatkę.


Zaraz po przerwie gdańszczanie mogli wyrównać. Po wrzutce z kornera Haraslin główkował z 3 m, ale Radliński wykazał się refleksem. W 56. minucie futbolówka znalazła się w siatce gości po "główce" F. Paixao. Sędzia bramki nie uznał, jednak po wideoweryfikacji zmienił decyzję, choć obraz tv wskazywał, że Portugalczyk mógł być na minimalnym spalonym. To jego 50. trafienie w polskiej ekstraklasie.


W 63. minucie Lechia była bliska zdobycia zwycięskiej bramki. Uderzał F. Paixao, a Haraslin z dobitki przestrzelił.


W 69. minucie w polu karnym sfaulowany został Trochim, ale sądeczanie nie dostali karnego. VAR pokazał, że piłkarz Sandecji wcześniej zagrał ręką.


Sandecja pożegnała się z ekstraklasą 33-punktowym dorobkiem, na który złożyło się 6 zwycięstw, 15 remisów (najwięcej w całej stawce) i 16 porażek (tzw. dom: 4-8-6, wyjazd: 2-7-10). Sądeczanie zdobyli tylko 34 gole, najmniej ze wszystkich drużyn.


st


trochimlechia.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty