Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Koszykówka > I liga mężczyzn
Fetę trzeba odłożyć2010-04-24 21:49:00 MIŁ

Koszykarze Siarki Tarnobrzeg już dzisiaj mogli zapewnić sobie awans do PLK. Podopieczni Zbigniewa Pyszniaka po bardzo emocjonującym meczu przegrali jednak w Dąbrowie Górniczej i decydujące spotkanie odbędzie się w środę w Tarnobrzegu.


MKS Dąbrowa Górnicza - Siarka Tarnobrzeg 67-64 (18-19, 19-19, 19-13, 11-13)

MKS: Piechowicz 4, Szczypka 17 (3x3), Szybowicz 0, Bogdanowicz 9 (1x3), Koziński 10, Basiński 11 (2x3), Lisewski 4, Zmarlak 6 (1x3), Zieliński 6.
SIARKA: Pisarczyk 7, Czerwonka 15 (1x3), Baran 8, Krupa 4, Uriasz 0, Miś 4, Barycz 25 (3x3), Ucinek 0, Szpyrka 1.

Od początku mecz był bardzo wyrównany i na parkiecie królowa defensywa. Żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie większej przewagi i po 20 minutach Siarka prowadziła jednym punktem. W III kwarcie lekko dominować zaczęli gospodarze i wtedy wypracowali sobie kilka "oczek" zapasu i tak już zostało do końca spotkania. O przegranej naszego zespołu zadecydowała przede wszystkim fatalna skuteczność w rzutach trzypunktowych. Ten element gry zawsze był sporym atutem tarnobrzeżan, ale tym razem drużyna Pyszniaka miała wyjątkowo rozregulowane celowniki i "siarkowcy" trafili zaledwie 4 razy zza linii 6.25 na 28 prób. Przyjezdni spudłowali również 9 rzutów osobistych, co przy wyniku oscylującym wokół remisu miało spore znaczenie. Skutecznością błysnął jedynie Wojciech Barycz, ale to okazało się za mało. Ozdobą meczu była natomiast walka na tablicach Radosława Basińskiego (10 zbiórek) i Piotra Misia (14 zbiórek).


MIŁ


REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty