Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > V liga
KO II Kraków: Remis na dwóch różnych biegunach...2017-05-01 08:31:00

GARBARNIA II Kraków - NADWIŚLAN Kraków 4-4 (1-0)

1-0 Amadeusz Bufnal 10

2-0 Kamil Moskal 49 (głową)

3-0 Mateusz Ząbczyk 62

4-0 Artur Krzeszowiak 67 (głową)

4-1 Grzegorz Biernacik 76

4-2 Grzegorz Biernacik 80

4-3 Michał Kukla 87

4-4 Jarosław Moroński 90

Sędziowali: Łukasz Ćwierz oraz Kamil Grochal i Grzegorz Grochal (KS Wieliczka). Żółte kartki: Amadeusz Bufnal, Wojciech Głuchaczka, Jan Zygmunt - Artur Kania, Andrzej Polachow, Kamil Żychowski, Damian Żychowski.

GARBARNIA II: Kamil Mrozowski - Jan Zygmunt  Damian Pabiś, Artur Krzeszowiak, Adrian Stępień - Kamil Sąder, Wojciech Głuchaczka, Amadeusz Bufnal. Michał Kitliński (45 Kamil Moskal) - Mateusz Ząbczyk, Daniel Obtułowicz (46 Jakub Bem).

NADWIŚLAN: Piotr Doncer - Kamil Żychowski, Michał Kukla, Sebastian Urbański, Emanuel Kuziel, Grzegorz Biernacik, Damian Żychowski, Andrzej Polachow, Artur Kania, Jarosław Moroński, Sławomir Zeszczuk (70 Krzysztof Chromiec).

 

W 8. minucie po dośrodkowaniu Biernacika ostro, ale obok słupka strzelił Moroński, W 10. minucie po podaniu Kitlińskiego Zygmunt dośrodkował w pole karne, gdzie jeden z obrońców gości ubiegł składającego się do przewrotki Sądera i wybił piłkę poza pole karne. Ta trafiła pod nogi Bufnala, który precyzyjnym strzałem tuż przy słupku pokonał Doncera.

 

W 14. minucie po ostrym dośrodkowaniu Biernacika piłkę na korner przytomnie wyekspediował Pabiś. W 17. minucie strzał Ząbczyka obronił bramkarz Nadwiślanu. W 37. minucie Urbański z rzutu wolnego z dalszej odległości posłał piłkę nad poprzeczką. W 40. minucie po rzucie rożnym minimalnie nad celem główkował Biernacik.

 

W 43. minucie interwencję Głuchaczki w polu karnym arbiter wycenił na "wapno". Do ustawionej na punkcie 11 metrów futbolówki podszedł Damian Żychowski i mocnym strzałem posłał ją nad poprzeczką.

 

Druga połowa rozpoczęła się idealnie dla Brązowych. W 49. minucie po dośrodkowaniu Ząbczyka z rzutu wolnego zza narożnika pola karnego Moskal głową posłał piłkę do bramki.

 

W 54. i 62. minucie dwie szanse na pokonanie Mrozowskiego miał Biernacik. Za pierwszym razem golkiper gospodarzy obronił, za drugim "Bercik" minimalnie chybił.

 

W błyskawicznej odpowiedzi podanie Bufnala, poprzedzone przejęciem piłki od rywali, na trzeciego gola dla Młodych Lwów zamienił Ząbczyk. W 67. minucie po kornerze wykonanym przez Ząbczyka celnie główkował Krzeszowiak i wydawało się, ze gospodarzom w tym meczu zwycięstwa odebrać juz nic nie może. Tym bardziej, że nadal znajdowali się w natarciu. W 69. minucie po akcji Bema Pabiś podał do Sądera, jednak ten przegrał pojedynek z Doncerem. W 73. minucie Sąder zza szesnastki trafił w  poprzeczkę.

 

W 76. minucie po zespołowej akcji Nadwiślanu Biernacik ograł w polu karnym jednego z obrońców Garbarni i zdobył gola dla gości. W 80. minucie wychowanek ludwinowskiego klubu ponownie wykorzystał rozluźnienie w szeregach obronnych rywali i zdobył swojego drugiego gola.

 

W 87. minucie Kukla po rykoszecie od nogi Sądera zdobył kontaktową bramkę dla gości. A w 90. minucie kropkę nad "i" postawił Moroński, który wepchnął dośrodkowaną przez jednego ze swoich kolegów z drużyny piłkę do bramki. Gospodarze mocno protestowali twierdząc, że Moroński pomógł sobie ręką, ale ani sędzia asystent, ani arbiter główny nie dopatrzyli się takiego przewinienia.

 

I w takich właśnie okolicznościach w niedzielę 30 kwietnia br. na sztucznym boisku Rydlówki Garbarnia II zremisowała w derbowym spotkaniu z Nadwiślanem 4-4. Pomimo że każda z drużyn wzbogaciła się po meczu o jeden punkt, to końcowy gwizdek arbitra został przez oba zespoły przyjęty na dwóch różnych biegunach.

 

Dla gości jest to biegun dodatni, bowiem do 76. minuty przegrywali w tym spotkaniu 0-4, a mimo to nie doznali porażki. Dla gospodarzy ujemny, z tych samych powodów...

 

Artur Bochenek

www.garbarnia.krakow.pl


amanadwislan4-417.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty