Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Sportowa Małopolska
MLJS: Remis Garbarzy w Nowym Sączu2017-09-13 11:45:00

SANDECJA Nowy Sącz - GARBARNIA Kraków 2-2 (1-0)

1-0 Kamil Palacz 33

1-1 Patryk Paczka 58 (głową)

2-1 Karol Matras 74

2-2 Jakub Burkowicz 83

Sędziowali (wzorowo): Kamil Sobczak oraz Marek Ogórek i Artur Smoleń (KS Nowy Sącz). Żółte kartki: Michał Augustyn - Dawid Pasternak.

SANDECJA: Michał Ciwiński - Michał Augustyn, Artur Ruchała, Krzysztof Wokacz, Oskar Słaby, Patryk Grządziel, Michał Gargas, Maciej Maciaś (87 Konrad Pałka), Kamil Palacz, Karol Matras (90 Dominik Stęplewski), Bogusław Witek (72 Stanisław Łatka).

GARBARNIA: Mateusz Buryło - Aleksander Strzeboński, Daniel Penszkal, Dawid Pasternak, Oskar Baranik - Patryk Paczka, Paweł Kloc (46 Kacper Klimczyk), Marcin Kołton (46 Jakub Burkowicz), Kamil Radłowski - Bartosz Baran (90 Artur Lechowicz), Daniel Obtułowicz (46 Marcin Buda).


W meczu 6. kolejki Małopolskiej Ligi Juniorów Starszych Garbarnia zremisowała w Nowym Sączu z Sandecją 2-2. Gole dla gości zdobyli Patryk Paczka i Jakub Burkowicz, a biorąc pod uwagę fakt, że Brązowi dwukrotnie "doganiali" wynik, remis trzeba rozpatrywać w kategoriach ich zdobyczy.

 

Pierwsza połowa nie była zbyt udana dla Brązowych, jednak pewnym dla nich usprawiedliwieniem była wczesna godzina rozpoczęcia meczu. Wyznaczenie go na godzinę 10:00 nie stanowi handicapu dla drużyny, która musi pokonać wcześniej ponad 100 kilometrów. Konieczność wstania skoro świt była u młodych zawodników Garbarni widoczna i przełożyła się - zwłaszcza w pierwszej połowie - na ich boiskowe poczynania.

 

Jeden gol stracony w 33. minucie to najmniejszy wymiar kary dla podopiecznych trenera Stanisława Śliwy w pierwszej połowie. Po wyrzucie z autu w polu karnym Garbarni Kamil Palacz "zabawił" się z obrońcami gości i strzałem po długim rogu pokonał bramkarza Młodych Lwów.

 

Dodatkowo w 42. minucie Mateusz Buryło równie świetną, co szczęśliwą interwencją zbił piłkę na poprzeczkę po atomowym strzale Oskara Słabego. W 45. minucie poprzeczka także przyszła w sukurs Młodym Lwom, po strzale Palacza z 18 metrów. Pod bramką Ciwińskiego groźniej zrobiło się tylko raz, w 39. minucie akcję Kamil Radłowski - Bartosz Baran - Paweł Kloc mógł sfinalizować Daniel Obtułowicz, ale został orzeczony ofsajd napastnika Brązowych.

 

Wprowadzone przez szkoleniowca gości w przerwie spotkania aż trzy zmiany to najlepszy dowód na zdegustowanie trenera Śliwy postawą swoich podopiecznych. Te zmiany, a z pewnością także reprymenda udzielona juniorom Garbarni w szatni miały istotny wpływ na obraz gry po przerwie.

 

W 58. minucie szukał gola Baran, Ciwiński nogą posłał piłkę w górę, dopadł do nie Patryk Paczka i głową skierował ja do bramki, przy wydatnie mylącym własnego bramkarza udziale jednego z obrońców Sandecji. Gospodarze jednak nie pozostawali bierni, w 74. minucie Karol Matras perfekcyjną "główką" wyprowadził swoją drużynę na ponowne prowadzenie.

 

W 83. minucie kapitalna kontra Garbarzy przyniosła im wyrównującego gola. Mateusz Buryło wyprowadził piłkę, Aleksander Strzeboński zagrał do Kacpra Klimczyka, który na lewej stronie uruchomił Jakuba Burkowicza. "Buri" po kilkunastometrowym starcie do piłki, pomimo asysty obrońcy przy pierwszym kontakcie z z futbolówką przerzucił ją z narożnika pola karnego nad wybiegającym z bramki Ciwińskim. To był bardzo ładny gol po podręcznikowej niemal akcji i dobrze, ze była przy tym kamera, bo każdy może to zobaczyć na własne oczy.


Artur Bochenek

www.garbarnia.krakow.pl


Zobacz film (CF SPORT, garbarnia.krakow,pl)


burkowiczsandecja2-217.jpg



więcej wiadomości >>>

REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty