Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Futbol mlodzieżowy
O awans do CLJ: Brązowi w połowie drogi2018-06-23 09:17:00

TOMASOVIA Tomaszów Lubelski - GARBARNIA Kraków 1-2 (0-0)

0-1 Piotr Krawczyk 50 (samob.)

0-2 Marcin Kołton 58 (karny)

1-2 Jakub Szuta 66

Sędziowali (bez zarzutu): Marek Śliwa oraz Mateusz Pęcherz i Karol Maj (Świętokrzyski ZPN). Żółte kartki: Michał Dudziński - Paweł Kloc, Kamil Radłowski.

TOMASOVIA: Karol Krawczyk - Piotr Krawczyk, Maciej Stożek, Bartosz Iwanicki (61 Jakub Szuta), Michał Towbin, Paweł Świątek (53 Jakub Witkowski), Michał Dudziński (76 Szymon Kozak), Filip Gmiterek (88 Damian Jarosz), Maciej Żerucha, Jukub Piatnoczka, Przemysław Krawczyk.

GARBARNIA: Mateusz Buryło - Konrad Wąsik, Daniel Penszkal, Bartłomiej Mruk, Oskar Baranik - Patryk Paczka (84 Aleksander Strzeboński), Paweł Kloc (88 Kacper Klimczyk), Bartosz Baran (80 Daniel Obtułowicz), Kamil Radłowski (88 Dominik Wójcik) - Marcin Kołton, Mateusz Piotrowski (72 Marcin Buda).


W rewanżowym spotkaniu pierwszego barażowego dwumeczu o awans do Centralnej Ligi Juniorów Garbarnia pokonała w Tomaszowie Lubelskim tamtejszą Tomasovię 2-1. Gole dla Brązowych zdobyli Marcin Kołton z rzutu karnego i obrońca... gospodarzy Piotr Krawczyk, który usiłował wybić piłkę po strzale Mateusza Piotrowskiego.


Rozmiary porażki Tomasovii wprawdzie zmniejszył w 66. minucie Jakub Szuta, ale jego gol miał znaczenie li tylko kosmetyczne. W pierwszym spotkaniu w Krakowie również górą była Garbarnia (4-1) i to właśnie Brązowi zagrają w drugim barażowym dwumeczu z Elaną Toruń, która dwukrotnie pokonała Juventę Starachowice (2-1 i 1-0).


Zwycięzca tej pary zagra w przyszłym sezonie w Centralnej lidze Juniorów między innymi z Lechem Poznań, Legią Warszawa, Wisłą Kraków i Cracovią. Pierwsze spotkania Garbarnia - Elana Toruń zostanie rozegrane w poniedziałek 25 czerwca o godzinie 17:00 na boisku Garbarni przy ulicy Rydlówka 23, a rewanż w Toruniu wyznaczono na piątek 29 czerwca, również na godzinę 17:00.


Podopieczni trenera Stanisława Śliwy są więc - podobnie jak Elana - w połowie drogi do awansu do CLJ. Dla kogo ta droga zakończy się sukcesem, przekonamy się już za niespełna 10 dni.


Wynik pierwszego spotkania na Rydlówce ustawił Brązowych w korzystniejszej pozycji wyjściowej przed rewanżem, bowiem Tomasovia aby awansować do finałowej fazy tegorocznych barażów musiałaby wygrać co najmniej 3-0. Juniorzy Garbarni nie zwykli tracić tylu bramek w jednym meczu, stąd mogli realnie myśleć o kolejnym rywalu.


Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, Młode Lwy ani myślały się specjalnie odkrywać, a gospodarzom ciężko było sforsować dobrze zorganizowaną obronę przyjezdnych. Tomasovia była bliska szczęścia już w 2. minucie, kiedy to po rozegranym rzucie rożnym Jukub Piatnoczka posłał piłkę tuż obok słupka. W 15. minucie po kornerze Bartosza Barana minimalnie niecelnie główkował Konrad Wąsik. W 22. minucie kapitalną paradą uratował gości Mateusz Buryło, po atomowym strzale Michała Towbina z ponad 20 metrów. W 24. minucie z kolei swoje umiejętności zaprezentował licznie zgromadzonej widowni Karol Krawczyk, broniąc strzał oddany przez Barana zza linii pola karnego. Za moment po dograniu Marcina Kołtona Daniel Penszkal z półwoleja przymierzył tuż nad poprzeczką. W 38. minucie Baran uruchomił Kamila Radłowskiego, ten zdecydował się na próbę przelobowania bramkarza gospodarzy, jednak zmierzająca do bramki piłka skozłowała na 5. metrze i przelatując nad poprzeczką opuściła plac gry.


Dwie minuty po przerwie świetną okazję gospodarzy zneutralizował Buryło, który nie dał się zaskoczyć Pawłowi Świątkowi po dograniu Macieja Żeruchy. W 50. minucie goście objęli prowadzenie. Wąsik wrzucił piłkę z autu do boku szesnastki w kierunku Mateusza Piotrowskiego, napastnik Garbarni zwiódł dwóch obrońców Tomasovii i strzelił, a usiłujący jeszcze interweniować Piotr Krawczyk nie zdołał zapobiec utracie gola i to jemu ostatecznie arbiter przypisał autorstwo bramki.


W 58. minucie po faulu na Baranie rzut karny na gola zamienił Kołton. W 66. minucie Jakub Szuta wykorzystał niefrasobliwe zagranie jednego z tworzących formację defensywną zawodników Garbarni i zdobył, jak się później okazało, honorowego gola dla Tomasovii.


- Jechaliśmy do Tomaszowa Lubelskiego z pokorą, bo wprawdzie nasza drużyna wygrała pierwszy mecz różnicą trzech goli, ale nie zachowała na Rydlówce czystego konta. W rewanżu gospodarze zaprezentowali się na boisku bardzo dzielnie, a poza nim stworzyli kapitalną atmosferę. W Tomasovii wiedzą, na czym polega sportowa rywalizacja i fair-play poza boiskiem. Mecz można wygrać, przegrać lub zremisować, ale wzajemny szacunek musi pozostać i taka dewiza przyświeca opiekunom młodzieży w Tomaszowie Lubelskim. Garbarzy zaś czekają finałowe mecze z Elaną Toruń - podsumował spotkanie kierownik drużyny juniorów Garbarni, Krzysztof Torba.


Artur Bochenek

www.garbarnia.krakow.pl


koltontomasovia2-118.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty