Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Futbol mlodzieżowy
ME U-17: Remis z Angielkami, Tomasiak wyrównała w doliczonym czasie2018-05-10 01:10:00

Od remisu z Anglią rozpoczęła swój udział w mistrzostwach Europy piłkarska reprezentacja Polski kobiet do lat 17. Biało-czerwone zremisowały 2:2, a bramki zdobyły Paulina Filipczak i w doliczonym czasie Paulina Tomasiak z UKS Staszkówka Jelna.


9 maja, Szawle (Litwa): Polska – Anglia 2:2 (0:0)

1-0 Paulina Filipczak 48

1-1 Jessica Park 58

1-2 Paris Mckenzie 68

2-2 Paulina Tomasiak 80+2

POLSKA: Sara Kierul – Wiktoria Zieniewicz, Klaudia Homa, Oliwia Silny, Zofia Buszewska (70 Zuzanna Radochońska) –  Paulina Tomasiak, Paulina Filipczak, Adriana Achcińska, Paulina Oleksiak (61 Michelle Biskup), Alexis Legowski (69 Wiktoria Kiszkis) – Kinga Kozak.

ANGLIA: Kayla Rendell – Asmita Ale, Emma Brown, Abbie Roberts, Phoebe Williams – Hannah Griffin, Paris Mckenzie, Jessica Park – Jessica Woolley, Olivia Smith (61 Ebony Salmon), Simran Jhamat.


Pierwsza połowa spotkania rozpoczęła się od ataków z obu stron. Już w 2. minucie reprezentantki Polski mogły wyjść na prowadzenie – indywidualną akcją popisała się Paulina Tomasiak, która po kilkudziesięciometrowym rajdzie oddała kąśliwy strzał, z którym jednak poradziła sobie angielska bramkarka. Chwilę później do pozycji strzeleckiej po rzucie rożnym doszła Adriana Achcińska, lecz jej uderzenie głową minęło słupek bramki. Jeszcze lepszą okazję zmarnowała Paulina Filipczak. Polka stanęła oko w oko z Kaylą Rendell, ale nie zdołała trafić w bramkę.


Angielki spore zagrożenie stwarzały po dośrodkowaniach z bocznych sektorów boiska, ale nie były w stanie wykończyć akcji strzałem. Dopiero na dwie minuty przed przerwą Angielki stworzyły sobie naprawdę dobrą okazję do strzelenia gola. Po podaniu Hannah Griffin tuż przed Sarą Kierul wyrosła Olivia Smith, jednak posłała piłkę ponad poprzeczką. Pierwsza połowa zakończyła się więc bezbramkowym remisem.


Taki wynik nie utrzymał się jednak zbyt długo. Już trzy minuty po przerwie Polki objęły wymarzone prowadzenie. Na uderzenie zza pola karnego zdecydowała się Paulina Filipczak, a jej uderzenie wpadło „za kołnierz” Kayli Rendell. Polki zdobyły tym samym pierwszą bramkę w turnieju! Podopieczne Niny Patalon nie zamierzały jednak ograniczać się do obrony wyniku. Angielskiej defensywie sporo problemów sprawiała dynamiczna Kinga Kozak, która w 54. minucie urwała się obrończyniom, ale jej strzał wybroniła Kayla Rendell.


Cztery minuty później nasze rywalki doprowadziły do wyrównania. Po wybiciu piłki z pola karnego do piłki dopadła Jessica Park i zdecydowała się na błyskawiczne uderzenie. Piłka skozłowała jeszcze przed Sarą Kierul i wpadła do polskiej bramki. Angielki starały się pójść za ciosem i kilkadziesiąt sekund później po strzale Simrat Jamath mogły strzelić drugiego gola. Na nasze szczęście strzał reprezentantki Anglii zatrzymał się na słupku.


Niestety, na dwanaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry Polki nie ustrzegły się utraty kolejnej bramki. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej wyskoczyła Paris Mckenzie i strzałem głową pokonała Sarę Kierul. Polki ruszyły do ambitnego odrabiania strat, jednak długo nie mogły przebić się przez angielską defensywę. Gdy wydawało się, że starcie zakończy się podziałem punktów, w doliczonym czasie gry na strzał z dystansu zdecydowała się Paulina Tomasiak. Piękne uderzenie wpadło w samo okienko bramki, dając Polkom pierwszy punkt w mistrzostwach!


W kolejnym meczu reprezentacja Polski zmierzy się z Włochami. Spotkanie zostanie rozegrane 12 maja o godzinie 14:00 czasu polskiego na stadionie w Mariupolu.


W innym spotkaniu naszej grupy: Włochy - Hiszpania 0-0.


pzpn.pl




REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty