Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > II liga
II liga (19): Zimny prysznic niepołomiczan2016-11-26 18:23:00

W 89. minucie Puszcza prowadziła z Siarką 2-1 i była bliska piątego zwycięstwa z rzędu, tymczasem wraca z Tarnobrzega bez punktów. Niepołomiczanie ulegli 2-3 i po 19 kolejkach II ligi piłkarskiej zajmują czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 31 punktów, o punkt przed Siarką. Prowadzi Raków Częstochowa (41) przed Radomiakiem (40) i Odrą Opole (39).


Siarka Tarnobrzeg - Puszcza Niepołomice 3-2 (1-1)

0-1 Marcin Orłowski 5

1-1 Grzegorz Płatek 40

1-2 Bartosz Żurek 54

2-2 Krzysztof Ropski 90

3-2 Krzysztof Ropski 90+2

Sędziował Dawid Bukowczan (Żywiec). Żółte kartki: Żebrakowski, Tomalski, Lewandowski – Żurek, Stawarczyk, Radziemski, Orłowski, Łączek, Kotwica.

SIARKA: Dybowski – Grzesik, Waleńcik, Stefanik, Dawidowicz – Tomalski, Płatek, Stromecki, Żebrakowski (60 Szewc), Suchecki (77 Lewandowski) – Ropski.

PUSZCZA: Staniszewski – Zagórski, Stawarczyk, Czarny, Mikołajczyk – Żurek (64 Radziemski), Kotwica, Uwakwe, Domański, Łączek – Orłowski.


W Tarnobrzegu podopieczni trenera Tomasza Tułacza mierzyli się z szóstą w lidze Siarką. Szkoleniowiec Puszczy zdecydował się na identyczne zestawienie personalne jak podczas wygranego meczu poprzedniej kolejki z ROW-em Rybnik.


Podobieństw było więcej bowiem, tak jak przed tygodniem tak i dzisiaj wynik otworzył Marcin Orłowski. Dla napastnika Puszczy była druga z rzędu bramka ligowa (trzecia w całym sezonie) i druga zdobyta przeciwko Siarce. Idąca za ciosem Puszcza miała okazję do podwyższenia wyniku po 20 minutach gry, ale strzał Domańskiego wyblokował Dybowski.


Na kilka minut przed zakończeniem pierwszej połowy gospodarze wyrównali. Marcina Staniszewskiego pokonał Grzegorz Płatek. Był to pierwszy stracony przez Puszczę gol od 562 minut!


Niespełna dziesięć minut po zmianie stron Puszcza znów wyszła na prowadzenie. Znakomite podanie Longinusa Uwakwe na bramkę zamienił Bartosz Żurek, dla którego było to drugie trafienie w sezonie. Kwadrans przed zakończeniem meczu centymetrów i szczęścia zabrakło wprowadzonemu w drugiej połowie Radziemskiemu. Świetnie złożył się do strzału z woleja, ale piłce na drodze do siatki stanął słupek.


I kiedy wydawało się, że mecz skończy się zwycięstwem Puszczy, błysnął Krzysztof Ropski, napastnik Siarki. Najpierw wślizgiem uprzedził Staniszewskiego i w 90. minucie doprowadził do wyrównania. W drugiej minucie doliczonego czasu gry Ropski wpisał się na listę strzelców po raz drugi dając tym samym komplet punktów gospodarzom.


Ligowe granie w 2016 roku kończy Puszcza zimnym prysznicem. Do rozegrania pozostał jeszcze jeden mecz - we wtorek 29 listopada rewanż o Pucharu Polski z Pogonią Szczecin.


puszcza-niepolomice.pl, st


puszczasiarka2.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty