Mimo walki Sandecja Nowy Sącz nie zdołała wywieźć punktów z Legnicy. Podopieczni Piotra Mandrysza przegrali w premierze Fortuna 1 Ligi z Miedzią 1-3.
Miedź Legnica - Sandecja Nowy Sącz 3-1 (3-0)
1-0 Kamil Zapolnik 10
2-0 Nemanja Mijuskovic 40
3-0 Kamil Zapolnik 45+1
3-1 Kamil Ogorzały 90+3
Sędziował Artur Aluszyk (Szczecin). Żółte kartki: Musa, Tront, Bartkowiak, Roman - Chmiel, Kamiński. Widzów 2152.
MIEDŹ: Hewelt - Mijuskovic, Musa, Pietrowski, Zieliński - Matuszek, Tront (80 Bartkowiak), Tupaj (71 Śliwa), Roman (71 Łukowski), Drzazga (68 Danielewicz) - Zapolnik (80 Panka).
SANDECJA: Budzyński (13 Tokarz) - Kałahur (46 Ogorzały), Piter-Bucko, Boczek, Basta - Danek, Walski, Kamiński, Chmiel (67 Mandrysz), Małkowski (67 Kuźma) - Korzym (81 Palacz).
1-0
Dominik Budzyński ofiarną interwencją próbował wybić piłkę spod nóg Joana Ángela Romána, po czym trafiła ona na szesnasty metr do Kamila Zapolnika, który bez problemów umieścił ją w pustej bramce. Sytuacja z bramkarzem "Biało-czarnych" była na tyle poważna, że konieczna była zmiana. W miejsce Budzyńskiego na placu gry zameldował się Szymon Tokarz.
2-0
Rzut wolny z bocznej strefy boiska wykonywał Joan Ángel Román i dośrodkował na tyle celnie, że Nemanja Mijušković uderzeniem głową pokonał Szymona Tokarza.
3-0
Tuż przed zejściem do szatni prowadzenie gospodarzy podwyższył Kamil Zapolnik, zdobywając swojego drugiego gola.
3-1
W ostatniej sekundzie spotkania po rzucie wolnym i zamieszaniu w polu karnym Miedzi gola honorowego dla Sandecji zdobył Kamil Ogorzały.
sandecja.pl, st