Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > I liga
Słonie przeszły Wartę2020-06-17 23:31:00

W 26. kolejce Fortuna 1 Ligi Bruk-Bet Termalica Nieciecza wygrał wyjazdowy mecz z wiceliderem, Wartą Poznań, 3-1.


Warta Poznań - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1-3 (1-2)

0-1 Patrik Misak 14

1-1 Mateusz Kupczak 30 (karny)

1-2 Florin Purece 45

1-3 Vladislavs Gutkovskis 90+5

Sędziował Łukasz Kuźma. Żółte kartki: Kupczak - Szarek, Gutkovskis, Misak, Jovanovic. Mecz w Grodzisku Wlkp. (bez publiczności).

WARTA: Lis – Stępiński, Ławniczak, Kieliba, Kiełb – Kupczak, Trałka – Apolinarski (70 Napołow),  Janicki (68 Laskowski), Jakóbowski – Jaroch (76 Spławski).

BBT: Budziłek – Grabowski, Putiwcew, Szarek, Grzybek – Misak (70 Mikovic), Jovanovic, Purece (90 de Amo Perez), Wlazło, Gergel – Jelic (59 Gutkovskis).


"Słonie" mecz rozpoczęły od mocnego akordu. W 14. minucie po celnej wrzutce Romana Gergela, Patrik Misak skierował piłkę do siatki.


W 30. minucie, po faulu na Łukaszu Trałce, arbiter podyktował rzut karny. Bezbłędnie wykonał go były zawodnik "Słoni" Mateusz Kupczak. Końcówka pierwszej połowy znowu należała do gości. Florin Purece, po dobrym podaniu Misaka, pewnie pokonał Adriana Lisa.


W drugiej połowie wynik się nie zmieniał. Dopiero w doliczonym czasie po szybkiej kontrze Vladislavs Gutkovskis, nie bez pomocy golkipera Warty, ustalił wynik spotkania.


Mariusz Lewandowski (trener Bruk-Betu Termaliki):

- Chciałbym pogratulować swojej drużynie dobrego występu, wypełnienia zadań i wykorzystania sytuacji, które stworzyliśmy. To szwankowało w naszym ostatnim meczu z Olimpią Grudziądz. Czekaliśmy na to zwycięstwo. Było zasłużone. W każdym spotkaniu walczymy o trzy punkty. W zespole jest dobry duch i mamy wspaniałą organizację, żeby piąć się w tabeli. Przed nami teraz analiza i przygotowania do następnego spotkania. Czasu mamy niewiele.


Piotr Tworek (trener Warty Poznań):

- Na murawie zostawiliśmy dużo serca i zdrowia. Po naszym ostatnim wyjeździe mieliśmy mocne postanowienie, żeby dziś zdobyć trzy punkty. To nam się nie udało. Pierwsi straciliśmy gola. Wtedy w naszym zespole spadła wiara, ale też spokój i cierpliwość w konstruowaniu akcji. Szybko odrobiliśmy straty. Niestety, druga bramka podcięła nam skrzydła. W drugiej połowie zabrakło nam decyzyjności i podjęcia odpowiedzialności przy wykańczaniu akcji. Goście byli bardzo dobrze ustawieni i nie pozwalali nam na wiele.


Vladislavs Gutkovskis (BBT):

- Zrobiliśmy to co do nas należało. Wygraliśmy ważny mecz. Nie możemy po nim popadać w euforię. Trzeba już myśleć o sobotnim meczu z Miedzią. Mój gol to efekt dobrej postawy w defensywie całego zespołu, ale też szybkiej kontry. Cieszę się, że go zdobyłem i tak pomogłem drużynie. Fajnie, że teraz wracamy do Opalenicy. Unikniemy długiej i męczącej podróży. W dobrych warunkach możemy koncentrować się nad zmaganiami z Miedzią.


termalica.brukbet.com




REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty