W 26. kolejce Fortuna 1 Ligi Puszcza była blisko sprawienia sensacji w wyjazdowym meczu z liderem, Podbeskidziem Bielsko-Biała. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2-2.
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Puszcza Niepołomice 2-2 (1-2)
1-0 Michał Rzuchowski 5
1-1 Michał Klec 26
1-2 Maksymilian Sitek 42
2-2 Mateusz Sopoćko 80
Sędziował Paweł Malec (Łódź). Żółte kartki: Rzuchowski, Laskowski, Komor, Gach – Serafin, K. Nowak, Niemczycki, Orłowski. Mecz bez publiczności.
PODBESKIDZIE: Leszczyński - Jaroch, Bashlai, Komor, Gach – Figiel, Rzuchowski (46 T. Nowak), Danielak (62 Biliński), Laskowski (46 Sopoćko), Sierpina – Roginic.
PUSZCZA: Niemczycki - Cikos, Czarny, Stefanik, Mikołajczyk – Tomalski, Uwakwe, Serafin, Klec (66 Żytek), Sitek (75 K. Nowak) – Radionov (83 Orłowski).
Kapitalne widowisko w Bielsku-Białej. Puszcza pozostaje niepokonana od wznowienia rozgrywek Fortuna 1 Ligi!
Gospodarze już w 5. minucie objęli prowadzenie. Szybko wymienili piłkę Danielak z Jarochem, piłka trafiła w pole karne do Rzuchowskiego, który bardzo ładnym strzałem z 5 m pokonał Niemczyckiego.
W 26. minucie goście cieszyli się z wyrównania. Z lewej strony w pole karne zagrał Sitek, a Klec precyzyjnym strzałem przymierzył do siatki przy słupku. W 42. minucie Żubry wyszły na prowadzenie. Z rzutu wolnego zagrał Mikołajczyk, piłkę zgrał Cikos, a z powietrza kapitalnie uderzył Sitek!
Po przerwie Podbeskidzie przeważało, ale nie potrafiło poważnie zagrozić bramce gości. W ostatnim kwadransie goście właściwie już tylko się bronili. Ataki miejscowych przyniosły efekt w 80. minucie. Sopoćko kapitalnym uderzeniem zza pola karnego wyrównał.
Statystyka meczu: 17:8 w strzałach,5:4 w celnych, 54:46% w posiadaniu piłki, 8:5 w kornerach.
puszcza-niepolomice.pl, ST