Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > I liga
Porażka Sandecji w bielskiej twierdzy2019-11-04 10:39:00

W 16. kolejce Fortuna 1 Ligi Sandecja przegrała w Bielsku-Białej z Podbeskidziem 1-3.


Podbeskidzie Bielsko-Biała - Sandecja Nowy Sącz 3-1 (1-1)

0-1 Maciej Korzym 30

1-1 Łukasz Sierpina 41

2-1 Bartosz Jaroch 60

3-1 Karol Danielak 78

Sędziował Paweł Pskit (Łódź). Żółte kartki: Bashlai - Thiago, Klichowicz. Widzów 4034.

PODBESKIDZIE: Polacek - Jaroch, Bashlai, Osyra, Modelski - Danielak (90 Laskowski), Sieracki (76 Sopoćko), Figiel, Rakowski (66 Ubbink), Sierpina - Roginic.

SANDECJA: Bielica - Socha, Szufryn, Flis - Kałahur, Kanach, Thiago, Chmiel - Ogorzały (29 Walski), Klichowicz (69 Gabrych), Korzym (86 Dudzic).


Jak padły gole

0-1

Sandecja zdobyła pierwsza bramkę i to po akcji dwóch byłych zawodników Podbeskidzia. Klichowicz spod linii końcowej zagrał na granicę pola karnego do Chmiela, ten z pierwszej piłki oddał do stojącego przed bramką Korzyma, który również nie przyjmując piłki posłał ją do bramki.

1-1

Faulowany był Sieracki, a do rzutu wolnego podszedł zarówno Jaroch, jak i Sierpina. Piłkę ustawioną 18 metrów od bramki lekko trącił Jaroch, a do bramki posłał ją pięknym strzałem kapitan Podbeskidzia.

2-1

Figiel dośrodkował doskonale z kornera na głowę Jarocha, który strzałem głową zdobył drugą bramkę dla Górali.

3-1

Kapitalną indywidualną akcję przeprowadził Danielak. Najlepszy strzelec Podbeskidzia prowadził piłkę w ataku czterech na czterech, ale nie oddał jej żadnemu z partnerów, tylko samodzielnie serią dryblingów zwiódł obrońcę i posłał piłkę tuż przy słupku bramki interweniującego Bielicy.


- Gratuluję drużynie gospodarzy zwycięstwa, pierwsza stracona bramka była po dość kontrowersyjnym rzucie wolnym, myślę, że jeśli ten wynik utrzymalibyśmy do przerwy to druga połowa wyglądałaby inaczej. Podbeskidzie wygrało dziś zasłużenie, ponosimy kolejną porażkę i mamy mało czasu do następnego meczu, ale postaram się jako trener tak wpłynąć na drużynę, by w piątek w dosyć kluczowym, ważnym dla nas meczu kibice oglądali troszkę inny zespół - powiedział trener Sandecji, Tomasz Kafarski.


tspodbeskidzie.pl, sandecja.pl




REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty