Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > I liga
Po klęsce w Mielcu Sandecja w strefie spadkowej2019-10-20 13:29:00

W 14. kolejce Fortuna 1 Ligi Sandecja przegrała wysoko ze Stalą w Mielcu 1-5. Sądeczanie znajdują się w strefie spadkowej...


18.10.2019: Stal Mielec - Sandecja Nowy Sącz 5-1 (1-1)

0-1 Maciej Małkowski 5

1-1 Łukasz Janoszka 38

2-1 Bartosz Nowak 53 (karny)

3-1 Mateusz Mak 81

4-1 Mateusz Mak 85

5-1 Wojciech Lisowski 88

Sędziował Wojciech Krztoń (Olsztyn). Żółte kartki: Lisowski, Kiełpin - Chmiel, P. Nowak (asystent trenera), Piter-Bucko. Widzów 3264.

STAL: Kiełpin - Lisowski, Żyro, Bodzioch, Getinger - Olszewski (46 Stasik), Tomasiewicz (80 Bielak), Soljic, B. Nowak, Janoszka (46 Mak) - Prokic.

SANDECJA: Baran - Basta, Piter-Bucko, Flis (77 Socha) - Kun (85 Dudzic), Kanach, Thiago, Chmiel (80 Gabrych) - Małkowski, Ogorzały, Kałahur.


Gospodarze zaczęli od strzału Lisowskiego w słupek w 2. minucie. Prowadzenie objęli jednak sądeczanie. Małkowski dobił piłkę po tym jak strzał Thiago obronił bramkarz. Przed przerwą Stal wyrównała. Janoszka dobił futbolówkę, którą w sytuacji sam na sam z Getingerem odbił Baran.


W 52. minucie według sędziego Piter-Bucko faulował we własnym polu karnym Nowaka. Do piłki podszedł sam poszkodowany i mocnym strzałem w lewy róg bramki dał gospodarzom prowadzenie.


Tuż przed minięciem piątego kwadransa gry Thiago mógł doprowadzić do wyrównania. Z lewej strony boiska w pole karne dośrodkował Kun. Tam Brazylijczyk urwał się rywalowi i oddał mierzony strzał na bramkę. Wydawało się, że piłka znajdzie się w siatce, ale Kiełpin popisał się fantastyczną interwencją, parując ją na rzut rożny. Niewykorzystana sytuacja zemściła się bardzo boleśnie, bowiem w ciągu 8 minut gracze z Mielca trzykrotnie wpisali się na listę strzelców; dwa razy Mateusz Mak i raz Wojciech Lisowski.


sandecja.pl




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty