W 10. kolejce Fortuna 1 Ligi Sandecja przegrała z mierzącą w tym sezonie wysoko Wartą Poznań 1-2.
21.09.2019: Sandecja Nowy Sącz - Warta Poznań 1-2 (0-0)
0-1 Gracjan Jaroch 54
0-2 Robert Janicki 66 (karny)
1-2 Maciej Małkowski 90+1
Sędziował Piotr Urban (Warszawa). Żółte kartki: Danek, Szufryn, Kanach - Kiełb, Jakóbowski, Janicki, Trałka.
SANDECJA: Bielica - Piter-Bucko, Szufryn (33 Basta), Flis - Kun, Kanach, Thiago, Chmiel (75 Korzym) - Danek (64 Dudzic), Klichowicz, Małkowski.
WARTA: Lis - Kiełb, Kieliba, Ławniczak, Fiedosewicz (73 Olszewski) - Rybicki, Kupczak, Trałka, Janicki (84 Laskowski), Jakóbowski - Jaroch (76 Kiklaisz).
Obie ekipy dobrze rozpoczęły mecz. Po stronie Warty okazję do zdobycia gola miał Mariusz Rybicki, a po sądeckiej Mateusz Klichowicz. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku zabrakło skuteczności. Chwilę później z rzutu wolnego uderzył Jakub Kiełb; na drodze do szczęścia stanął słupek. Podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego odpowiedzieli strzałem Macieja Małkowskiego oraz lobem Michala Pitera-Bučko. "Małego" i Słowaka powstrzymał Adrian Lis.
Pozostałe minuty pierwszej połowy upłynęły pod znakiem gry głównie w środkowej części boiska. Akcji pod obiema bramkami było jak na lekarstwo.
Po przerwie goście bardzo szybko wyszli na prowadzenie. W 54. minucie do siatki trafił Gracjan Jaroch, który wykorzystał fakt, że Daniel Bielica był zasłonięty i strzałem po krótkim słupku pokonał go; pomógł także rykoszet od Adriana Basty. 12 minut później było już 0-2. Na listę strzelców wpisał się Robert Janicki, który pewnym uderzeniem z rzutu karnego nie dał szans golkiperowi. Już w doliczonym czasie honorowe trafienie zanotował Maciej Małkowski. Pomocnik Sandecji zamknął dośrodkowanie Mateusza Klichowicza i tuż przy słupku wpakował futbolówkę do siatki.
sandecja.pl