Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Ekstraklasa
Pożegnanie Wisły z pucharami2017-05-06 22:56:00

W 32. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków przegrała z Lechią Gdańsk 0-1. Biała Gwiazda tym samym praktycznie straciła szansę na udział w europejskich pucharach.


Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 0-1 (0-0)

0-1 Lukas Haraslin 58

Sędziował Paweł Gil (Lublin). Żółte kartki: Cywka (2), Sadlok, Głowacki (8żk), Bartosz - Slavchev, Janicki, Maloca. Czerwona kartka: Cywka (50, druga żółta). Widzów 16 021.

WISŁA: Załuska - Cywka, Głowacki, Gonzalez, Sadlok - Mączyński, Llonch - Boguski (53 Bartkowski), Brlek, Małecki (69 Bartosz) - Brożek (66 Zachara).

LECHIA: Kuciak - Janicki, Maloca, Wawrzyniak - Haraslin (76 Stolarski), Slavchev (62 Kuświk), Borysiuk, Peszko - F. Paixao, M. Paixao (69 Nunes), Wolski.


Przez godzinę Wisły nie było na boisku, istniała tylko Lechia. W I połowie goście przeważali, ale tak naprawdę mieli tylko jedną znakomitą okazję. W 25. minucie z lewej strony dośrodkował Wolski, a nabiegający M. Paixao źle dostawił nogę i z 5 m strzelił obok lewego słupka.


Tuż po przerwie F. Paixao trafił głową do siatki, lecz ze spalonego i sędzia gola nie uznał.


W 50. minucie nastąpił ważny moment, drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną zobaczył Cywka. Gospodarz od tej pory musieli grać w dziesiątkę.


W 58. minucie Lechia objęła prowadzenie. Ze środka na prawo przerzucił piłkę Peszko, dobiegł do niej Haraslin i zza narożnika "piątki" mocno huknął na bramkę. Śliska futbolówka (grano w deszczu) przeszła między nogami Załuski i zakręciła się na linii bramkowej. Wybił ją Głowacki, lecz okazało się, że już zza linii i arbiter słusznie wskazał na środek boiska.


W tym momencie statystyka była porażająca dla krakowian: 0-11 w strzałach...!


Utrata gola i gra w dziesiątkę - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - spowodowały całkowitą odmianę w grze wiślaków. Ostatnie pół godziny należały do nich. W 69. i 70. minucie byli bliscy remisu. Najpierw "setki" nie wykorzystał Bartosz, a następnie strzał Zachary obronił Kuciak. Po chwili Gonzalez był faulowany przez Malocę, ale słabo prowadzący zawody sędzia Gil nie odgwizdał karnego.


Wisła atakowała do końca i miała jeszcze dwie szanse. W 81. minucie Zachara znów strzelił w boczną siatkę, a dwie minuty później Gonzalez główkował tuż nad poprzeczką. 


Statystyka meczowa poprawiła się Wiśle: 6-13 w strzałach, ale remisu nie udało się osiągnąć.


Przerwana została seria Wisły 12 kolejnych meczów u siebie bez porażki.


Trener Lechii Piotr Nowak opuścił swoje stanowisko w I połowie, gdyż źle się poczuł. Później jego stan się poprawił, ale resztę spotkania oglądał w szatni, stamtąd przekazując wskazówki.

Trener Wisły Kiko Ramirez został w 90. minucie odesłany przez sędziego na trybuny.


st


glowackilechia.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty