Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > Ekstraklasa
Dwunasty remis Cracovii...2017-03-14 09:50:00

Cracovia - Zagłębie Lubin 1-1 w 25. kolejce piłkarskiej ekstraklasie. To już dwunasty remis Pasów, pod tym względem krakowianie nie mają sobie równych.


Cracovia - Zagłębie Lubin 1-1 (0-1)

0-1 Filip Starzyński 12

1-1 Marcin Budziński 68

Sędziował Krzysztof Jakubik (Siedlce). Żółte kartki: Jaroszyński, Jednrisek, Cetnarski - Ł. Piątek, Starzyński, Rakowski, Buksa. Widzów 6473.

CRACOVIA: Sandomierski - Wójcicki, Polczak, Wołąkiewicz, Jaroszyński - Dąbrowski (46 Jendrisek), Budziński - Szczepaniak (63 Vestenicky), Cetnarski, Mihalik - K. Piątek.

ZAGŁĘBIE: Polacek - Todorovski, Tosik, Madera, Dziwniel - Ł. Piątek, Kubicki - Janus, Starzyński (83 Rakowski), Janoszka (77 Mazek) - Buksa (68 Woźniak).


Cracovia po raz ostatni wygrała u siebie 14 października, 1-0 z Wisłą Płock. Później doznała dwóch porażek (po 1-3), a następnie pięć razy z rzędu zremisowała 1-1. Przy ul. Kałuży Pasy nie odniosły zwycięstwa od pięciu miesięcy...


W poniedziałek lepiej weszło w mecz Zagłębie. Bramka mogła paść w 11. minucie. Po nieudanej interwencji Wójcickiego, sam na sam z bramkarzem znalazł się na 4. metrze Kubicki. Sandomierski błysnął jednak refleksem i obronił strzał nogami.


Minutę później był już bezradny, gdy Starzyński przerzucił piłkę nad Wołąkiewiczem i uderzył z 8 m w "krótki" róg. 0-1.


Gospodarze mogli szybko wyrównać. W 15. minucie K. Piątek uderzył z 13 m z półwoleja, ale chybił. W 17. minucie ten sam zawodnik główkował z 10 m,lecz znów tuż obok słupka.


Szanse na podwyższenie mieli lubinianie w 33. i 38. minucie. Najpierw po "główce" Buksy piłka minęła prawy słupek o centymetry, a następnie oko w oko z Sandomierskim stanął Ł. Piątek, ale przegrał pojedynek.


Kolejnej okazji dla gości nie wykorzystał w 57. minucie Starzyński. Strzelał z 6 m, jednak golkiper Pasów zdołał musnąć futbolówkę, która w efekcie nie wpadła do bramki.


Ofensywa krakowian przyniosła skutek w 68. minucie. Budziński huknął z prawie 25 m w okolice prawego "okienka". Przepiękny gol!


W 77. minucie Cracovia powinna objąć prowadzenie. Z lewego skrzydła zacentrował Jaroszyński, a K. Piątek posłał piłkę głową z 3 m obok lewego słupka. Sytuacja była stuprocentowa.


Minutę później gospodarzy mógł skarcić Woźniak. Minął już Sandomierskiego, ale drogę do pustej bramki zagrodził w ostatniej chwili Wołąkiewicz.


W końcówce krakowianie atakowali, lecz nie potrafili stworzyć konkretnej sytuacji bramkowej.


st


budzinskizaglebiel.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty